Liam Kozlov
Nieznający się na plażowaniu
Plaża Cas Abao była naszą ulubioną plażą od 2009 roku, ale w ostatnich latach zaczęli oni zastrzegać najlepszą część plaży wyłącznie dla klientów statków wycieczkowych. Nie pozwalają innym płacącym klientom usiąść tam, gdzie chcą, mimo że również zapłacili za wejście i leżaki. Na wejściu nie ma również żadnego ostrzeżenia o tym. Czuję się jak klient drugiej kategorii, pomimo zapłacenia za wejście na plażę. Albo powinni zablokować całą plażę dla pasażerów statków wycieczkowych i nie pozwalać innym płacić i wchodzić, albo powinni przestać dyskryminować klientów.
Dzisiaj prawa strona plaży była całkowicie zablokowana dla pasażerów nie korzystających z rejsów statkami wycieczkowymi. Jednak przed tym, już zajęliśmy leżaki po prawej stronie. Po usiądzeniu, obszar ten został oznaczony taśmą policyjną, co wyglądało dość nieprzyjemnie, i próbowano nas zmusić do przeniesienia się na drugą stronę plaży. Odmówiliśmy przeniesienia się, ale byłem bardzo zirytowany. Dzisiaj jest ostatni dzień naszych wakacji i wszystko, czego chcieliśmy, to stworzyć miłe wspomnienia przed wyjazdem. Niestety, to doświadczenie nie było przyjemne. Szkoda, że mój ostatni dzień na Curaçao nie był tak przyjemny, jak się spodziewałem.
Plaża Cas Abao była naszą ulubioną plażą od 2009 roku, ale w ostatnich latach zaczęli rezerwować najlepszą część tylko dla klientów statków wycieczkowych i nie pozwalają innym siedzieć tam, gdzie chcą, mimo że również płacą za wejście i leżaki. Nikt nie jest o tym ostrzegany przy wejściu. Czuję się traktowany jak klient drugiej kategorii, mimo że również płacę za wstęp na plażę. Albo zablokują całą plażę dla ludzi z wycieczek statków, i nie pozwalają innym PŁACIĆ i wchodzić, albo przestaną dyskryminować klientów!!!
Dziś prawa strona była całkowicie zablokowana dla pasażerów nie z wycieczek statków, ale zanim to zrobili, już zajęliśmy leżaki po prawej stronie. Zakryli tę strefę policyjną taśmą po tym, jak usiedliśmy (bardzo nieestetyczny widok) i próbowali nas przegonić na drugą stronę plaży. Nie ruszyliśmy się, ale byłem bardzo zdenerwowany. Dziś jest ostatni dzień naszych wakacji i wszystko, co chcieliśmy, to stworzyć kilka miłych wspomnień przed naszym wyjazdem. Nieprzyjemne doświadczenie…! Szkoda, że mój ostatni dzień na Curaçao był mniej przyjemny, niż się spodziewałem…