Publiczna plaża, do której bardzo łatwo dotrzeć. Kupiliśmy 24-godzinny bilet na komunikację miejską. Wzięliśmy taksówkę wodną, a potem autobus. Można wynająć parasole i leżaki, jeśli zajdzie taka potrzeba.
Na początku jest bardzo zatłoczone. Skręciliśmy w lewo i przeszliśmy około 100 metrów, gdzie znaleźliśmy mnóstwo miejsca na relaks.
Mają toalety i prysznic na świeżym powietrzu, aby się odświeżyć, oraz kawiarnię z jedzeniem i napojami.
G-Molt
Nieznający się na plażowaniu
Spędziłem trochę czasu malując akwarele. Pogoda właśnie się poprawiła, więc wyobrażam sobie, że im więcej słońca będzie świecić, tym więcej ludzi przyjdzie.
Było spokojnie i cicho.