Z. K.
Nieznający się na plażowaniu
Co to była za przygoda dotrzeć na tę plażę! Po przejechaniu kilometrów i kilometrów po ziemi i piasku z Bahia De LA, w końcu dotarliśmy do najbardziej podstawowych zakwaterowań. Jednak największym wydarzeniem naszej podróży było niesamowite jedzenie przygotowane przez małą rodzinę - było naprawdę nieziemskie. To miejsce jest absolutnie magiczne i zdecydowanie warte całego wysiłku.
Andrew Rivers.
Nieznający się na plażowaniu
Bywałem na tej plaży często w latach 90. Było to absolutnie niesamowite i chciałbym tam kiedyś ponownie odwiedzić. Nie mam pojęcia, jak teraz tam wygląda. Mieliśmy łódź rybacką Panga i dmuchaną łódź, i eksplorowaliśmy małe zatoczki. Chodziliśmy też nurkować i spotykaliśmy skorpiony, płaszczki i ryby Dorado. Nawet złapaliśmy ryby Dorado, które były tak duże jak dziecko! A najlepszą częścią było delektowanie się świeżym sashimi na brzegu. Będę musiał znaleźć stare zdjęcia, żeby sobie przypomnieć.