Jest dużo do powiedzenia.
Na pierwszy rzut oka, oceniłbym lepiej. Bardzo profesjonalne powitanie od dziewczyny Dydyce, prezentacja miejsc, miejsce na rozbicie mojego namiotu u stóp drzewa i bardzo ładne miejsce, tuż naprzeciwko morza.
Jednak przy bliższym przyjrzeniu się, kilka szczegółów sprawia, że już tracę jedną gwiazdkę: wspólna kuchnia dla obozowiczów i restauracji daje wiele usług, ale gdy widzi się stan czystości narzędzi, z których korzystamy, to szkoda tych, którzy jedzą w restauracji kempingu. Faré z płytami grzewczymi jest w zaniedbaniu.
Ale co ważniejsze, toalety, chociaż wydają się regularnie czyszczone... moim zdaniem są szybciej zamiatane niż sprzątane. Owszem, widziałem gorsze, ale ich ładny wystrój jest trochę przykrywką dla niedociągnięć.
Kolejna utracona gwiazdka: otoczenie Dydce.
Pierre, który zajmuje się Plejadami Południowymi, nakazał mi przesunąć moją wyprawę do Plejad Północnych, żeby pojechać z nim, bo brakowało mu ludzi. Nie miałem ani pieniędzy, ani czasu, a po tej interakcji miałem jeszcze mniej ochoty. Po rozmowie z innymi obozowiczami, okazało się, że nie byliśmy jedynymi. Plejady Południowe zasługują na kogoś znacznie bardziej szanującego klientów kempingu i swoich konkurentów z Północy, o których bardzo źle się wyrażał.
Ostatni fakt, pijany mężczyzna, na skraju śpiączki, który wymiotował przed kempingiem. Inny, w podobnym stanie, podszedł, by rozmawiać z osobami na kempingu, spacerując w jego obrębie, niegroźny, ale bardzo mało pocieszający. Wszystko to pod rozbawionym spojrzeniem młodych dziewczyn z kempingu, bez żadnej reakcji, aby go wyprosić. Sprawił, że kilku klientów uciekło… niefortunne zarządzanie!
To absolutna katastrofa i to przykre!
Plaża jest piękna i zapiera dech w piersiach, ale nie mogliśmy jej docenić pomimo naszej rezerwacji zrobionej 2 tygodnie temu.
Po przybyciu do pensjonatu pani poinformowała nas, że nie mamy rezerwacji i że popełniła błąd. Mimo że potwierdziła wszystko smsem, a wszystko było legalne.
Zaproponowała 2 namioty, które nie były funkcjonalne.
Ostatecznie musieliśmy spędzić długi weekend na Airbnb.
Podsumowując: nieprofesjonalne, bardzo leniwe i wstydliwe.