Zbyt wietrznie gdy odwiedziliśmy. Poza tym przypływ był bardzo niski, więc było bardzo płytko/zbyt płytko, żeby wejść do wody. Dobra tylko na widok. Na plaży znajduje się buda sprzedająca podstawowe przekąski. Kilka miejsc zacienionych pod drzewami do siedzenia, warto zabrać koc.
Samantha Waverly
Nieznający się na plażowaniu
Ukryta, spokojna plaża, daleko od tłumów i hałasu. Brak jakichkolwiek udogodnień jest zauważalny, tylko kilka zniszczonych chat, które kiedyś mogły być sklepami, teraz opuszczone i upiorne, ale intrygujące. Zostałyśmy przywitane przez chór przyjaznych i rozmownych kociąt, które prawie przekonały nas, żeby zabrać je do domu!
Jeśli planujesz tu dojechać samochodem, bądź ostrożny przy drodze gruntowej po prawej stronie, gdy opuszczasz plażę, ponieważ może być zbyt błotnista, mokra i piaszczysta, aby się poruszać. Lokalny mieszkaniec nas o tym ostrzegł. Dodatkowo, bądź czujny na obecność makaków, ponieważ jeden z tych dużych małp niespodziewanie pojawił się za naszym motocyklem, gdy odjeżdżaliśmy, prawdopodobnie licząc na trochę jedzenia.