Plaża była bardzo spokojna i miała wiele możliwości zbierania muszli. To przyciągnęło większy tłum niż na innych plażach na wyspie.
Ta plaża jest bardzo łatwa do osiągnięcia, jeśli zatrzymujesz się w pobliżu centrum. Postanowiliśmy iść pieszo i zajęło nam to tylko około 17 minut od deli Waltera, gdzie zabraliśmy kanapki ze sobą. Jest dużo muszli, a pierwsze kilka kroków w wodzie jest bardzo mętne/trudne do chodzenia, pokryte wodorostami i muszlami, ALE gdy już to przekroczysz, jest pięknie, a niedaleko jest ławica piasku, która jest niesamowita! Nasze jedyne ostrzeżenie to UWAŻAJ na mewy tutaj. Są bardzo agresywne. Wyjęliśmy nasze kanapki, gdy dotarliśmy tam około 11:30, a mój chłopak ledwo miał swoją dosłownie wyrwaną z rąk przez jedną!! To było szalone. Ciągle odganialiśmy te same dwie, aż jakieś dziecko lub pies przeleciały obok i one wracały. Śmialiśmy się z tego, ale potem inna para usiadła obok nas i mieli mniej szczęścia. Ich kanapka została wydobyta z ich ręcznika, gdy tylko ją wyjęli, a to wyglądało jak scena z filmu Ptaki. Mewy wszędzie nurkujące i rozdzierające ją, aż zabrały ją do wody. Bądź bardzo ostrożny podczas jedzenia tutaj!!! W przeciwnym razie świetna plaża, którą cieszyliśmy się przez dużą część popołudnia!