Gdyby było możliwe dawanie ujemnych gwiazdek, zrobiłbym to.
Pojechaliśmy do Nowego Athosu.
Zarezerwowaliśmy hotel z wyprzedzeniem. Opierali się na recenzjach oraz zdjęciach na stronie i w mapach, cóż, standard jak wszędzie w Abchazji, ale pokoje są czyste, mają kafelki, pościel jest biała, plaża szeroka - piękna! Jak bardzo się myliliśmy!
Zaliczka została wpłacona na wiosnę przelewem (spojler: nie zwracają jej).
Po przyjeździe nikt nas nie powitał; musieliśmy wejść na podwórko i szukać "administratora" na terenie obiektu. Pokaźli nam pokój, który już został "POSPRZĄTANY"; wszystko, co tam było, można było zobaczyć na filmie, było po prostu okropne! Całkowicie niehigieniczne, całe łazienka pokryta czarną pleśnią, którą zresztą można łatwo wyczyścić, jeśli weźmiesz jakiś środek czyszczący i gąbkę. Ale sprzątają pokoje tylko jakimś sprayem do szkła, widzieliśmy dziewczynę, która wchodziła do pokoju tylko z tym sprayem i szmatką, wychodziła z pościelą i to wszystko! O odkurzaczach lub mokrym sprzątaniu nie było mowy!
Pleśń, kurz, lodówka pełna kawy, kępki włosów wszędzie, piasek, śmieci. Zgodnie z zapewnieniami, z okna jest widok na morze. Jeśli kawałek horyzontu można uznać za widok, ok, niech tak będzie.
Zaduch i wilgotność.
Podwórko samo w sobie nie zostało uwiecznione na zdjęciach, ale było kompletnym bałaganem. Wszystkie zdjęcia z witryny były robione z starego budynku, który, oczywiście, już był zajęty.
Na terenie znajduje się "stołówka", w której kobiety podają jedzenie z brudem pod paznokciami, gdzie także jest kurz, stoły są lepkie, a ściany i okna są pobrudzone i zacieku. Nie możesz samodzielnie gotować! Nie możesz samodzielnie grillować szaszłyków!
Zdaniem administratora, po tym jak złożyliśmy skargi na brudne pokoje, "będziecie tam tylko nocować, jaka różnica?" w sensie "jaka różnica"? Ich zdaniem, oddychanie kurzem i zarodnikami pleśni jest normalne. OK
Kiedy poprosiliśmy o zwrot pieniędzy, przedstawiliśmy argumenty i powiedzieliśmy, że tak naprawdę nikt na nas tutaj nie czeka, że nawet nie mogli posprzątać pokoju, administrator powiedział - "to ludzki czynnik, zapomnijcie o wszystkim, co się wydarzyło i przeprowadźcie się!" co?!
Kochanie, wszyscy tam zwariowaliście!
Żadne ludzkie czynniki nie przywrócą mi zdrowia i zepsutego humoru przez całe wakacje!
Ale "dają" butelkę wina do pokoju, najwyraźniej żebyś pił i zamykał oczy na cały ten niesmak. Chcę napisać wiele rzeczy, chcę powiedzieć wiele złych słów, ale niech to będzie na sumieniu administratora i personelu technicznego.
A ci ludzie, którzy tam odpoczywali - szczerze wam współczuję, również was okradziono.
Nie dajcie się zwieść zdjęciom na stronie i pięciogwiazdkowym recenzjom, to wszystko kłamstwo i bzdura.
Jest schody prowadzące na plażę, z falami rozbijającymi się o stopnie... Nie będziesz w stanie za dobrze się opalać.
Jedynym plusem był Wi-Fi, dzięki któremu mogliśmy szybko znaleźć hotel w zupełnie innych warunkach!
Widziałem, że nie mogę go załączyć, zrobiłem zrzuty ekranu.
Przetłumaczono
Pokaż oryginał
Zobacz tłumaczenie
If it were possible to give minus stars, I would do it.
We went to New Athos
We booked the hotel in advance. They referred to the reviews, as well as to the photos on the website and in the maps, well, “scoop”, like everywhere else in Abkhazia, but the rooms are clean and have tiles, the bed linen is white, the beach is wide - beautiful! How wrong we were!
The prepayment was made in the spring by transfer (spoiler: they don’t return it)
Upon arrival, no one greeted us; we had to go into the yard and look for the ‘administrator’ on the premises. We were shown a room that had already been “CLEANED”; everything that was there you could see on video was just terrible! Completely unsanitary, the entire bathroom is covered in black mold, which, by the way, can be easily cleaned if you take some cleaning agent and a sponge. But they clean the rooms only with some kind of glass spray, we saw a girl who entered the room only with this spray bottle and a rag, came out with bed linen and that’s it! There was no talk of any vacuum cleaners or wet cleaning at all!
Mold, dust, coffee-filled refrigerator, tufts of hair everywhere, sand, garbage. According to assurances, there is a view from the window to the sea. If a piece of the horizon is considered a view, Okay, so be it.
Stuffiness and humidity.
The yard itself was not caught on camera, but it was a complete mess. All photos from the site were taken from the old building, where, of course, everything is already occupied.
on the territory there is a “dining room” in which women put food with dirt under their nails, where everything is also dusty, the tables are sticky, the walls and windows are stained and stained. You can't cook by yourself! You can’t grill shish kebab yourself!
According to the administrator, after we made complaints about dirty rooms, “you will only spend the night there, what’s the difference?” in the sense of "what's the difference"? In their opinion, breathing dust and mold spores is normal. OK
When we asked for a refund, we brought arguments and said that in fact no one was waiting for us here, that they couldn’t even clean the room, the admin said - “this is a human factor, forget everything that happened and move in!” what?!
Girlfriend, you’re all crazy there!
No human factors will return my health and spoiled mood for the entire vacation!
But they “give” a bottle of wine for your room, apparently so that you drink and close your eyes to all this disgrace. I want to write a lot of things, I want to say a lot of bad words, but let it be on the conscience of the admin and technical staff.
And those people who rested there - I sincerely feel sorry for you, you were also blatantly deceived.
Don’t be fooled by the photos on the website and the 5 star reviews, it’s all lies and nonsense.
There is a staircase leading down to the beach, with waves crashing against the steps... You won't be able to sunbathe very well.
The only plus was Wi-Fi, thanks to which we were able to quickly find a hotel next to completely different conditions!
I saw that I couldn’t attach it, I took screenshots.
Gdyby było możliwe dawanie ujemnych gwiazdek, zrobiłbym to.
Pojechaliśmy do Nowego Athosu.
Zarezerwowaliśmy hotel z wyprzedzeniem. Opierali się na recenzjach oraz zdjęciach na stronie i w mapach, cóż, standard jak wszędzie w Abchazji, ale pokoje są czyste, mają kafelki, pościel jest biała, plaża szeroka - piękna! Jak bardzo się myliliśmy!
Zaliczka została wpłacona na wiosnę przelewem (spojler: nie zwracają jej).
Po przyjeździe nikt nas nie powitał; musieliśmy wejść na podwórko i szukać "administratora" na terenie obiektu. Pokaźli nam pokój, który już został "POSPRZĄTANY"; wszystko, co tam było, można było zobaczyć na filmie, było po prostu okropne! Całkowicie niehigieniczne, całe łazienka pokryta czarną pleśnią, którą zresztą można łatwo wyczyścić, jeśli weźmiesz jakiś środek czyszczący i gąbkę. Ale sprzątają pokoje tylko jakimś sprayem do szkła, widzieliśmy dziewczynę, która wchodziła do pokoju tylko z tym sprayem i szmatką, wychodziła z pościelą i to wszystko! O odkurzaczach lub mokrym sprzątaniu nie było mowy!
Pleśń, kurz, lodówka pełna kawy, kępki włosów wszędzie, piasek, śmieci. Zgodnie z zapewnieniami, z okna jest widok na morze. Jeśli kawałek horyzontu można uznać za widok, ok, niech tak będzie.
Zaduch i wilgotność.
Podwórko samo w sobie nie zostało uwiecznione na zdjęciach, ale było kompletnym bałaganem. Wszystkie zdjęcia z witryny były robione z starego budynku, który, oczywiście, już był zajęty.
Na terenie znajduje się "stołówka", w której kobiety podają jedzenie z brudem pod paznokciami, gdzie także jest kurz, stoły są lepkie, a ściany i okna są pobrudzone i zacieku. Nie możesz samodzielnie gotować! Nie możesz samodzielnie grillować szaszłyków!
Zdaniem administratora, po tym jak złożyliśmy skargi na brudne pokoje, "będziecie tam tylko nocować, jaka różnica?" w sensie "jaka różnica"? Ich zdaniem, oddychanie kurzem i zarodnikami pleśni jest normalne. OK
Kiedy poprosiliśmy o zwrot pieniędzy, przedstawiliśmy argumenty i powiedzieliśmy, że tak naprawdę nikt na nas tutaj nie czeka, że nawet nie mogli posprzątać pokoju, administrator powiedział - "to ludzki czynnik, zapomnijcie o wszystkim, co się wydarzyło i przeprowadźcie się!" co?!
Kochanie, wszyscy tam zwariowaliście!
Żadne ludzkie czynniki nie przywrócą mi zdrowia i zepsutego humoru przez całe wakacje!
Ale "dają" butelkę wina do pokoju, najwyraźniej żebyś pił i zamykał oczy na cały ten niesmak. Chcę napisać wiele rzeczy, chcę powiedzieć wiele złych słów, ale niech to będzie na sumieniu administratora i personelu technicznego.
A ci ludzie, którzy tam odpoczywali - szczerze wam współczuję, również was okradziono.
Nie dajcie się zwieść zdjęciom na stronie i pięciogwiazdkowym recenzjom, to wszystko kłamstwo i bzdura.
Jest schody prowadzące na plażę, z falami rozbijającymi się o stopnie... Nie będziesz w stanie za dobrze się opalać.
Jedynym plusem był Wi-Fi, dzięki któremu mogliśmy szybko znaleźć hotel w zupełnie innych warunkach!
Widziałem, że nie mogę go załączyć, zrobiłem zrzuty ekranu.