Nigdy wcześniej nie pisałem recenzji hoteli. Zawsze miałem trochę szczęścia, a wszystkie miejsca, w których przebywałem, były przyzwoite. Ale muszę to napisać, aby inni uniknęli naszego błędu.
Kiedy przyjechaliśmy, w holu była bardzo głośna impreza, ledwo słyszałem recepcjonistę. Okej, pomyślałem. Goście z recepcji zajęli się naszą rezerwacją przez piętnaście minut, łącznie z wprowadzeniem adresów e-mailowych i "telefonów komórkowych" dla nas wszystkich (dlaczego nie mogli po prostu zapytać podczas dokonywania rezerwacji?). Okej, pomyślałem, przynajmniej zostawią butelkę wody dla rejestrujących się. Przeszedłem wiele korytarzy, budynek miał interesującą architekturę, ale był naprawdę stary. Tak samo jak pokoje, z martwymi ciałami komarów na każdym suficie. Ścielą łóżka bez kołder — okej, pomyślałem, może są gdzieś w szafie? Haha, były dwie dla naszej trójki.
A nie było ani jednej butelki wody powitalnej. Próbowałem zadzwonić do recepcji, aby wyjaśnić te drobne sprawy, ale nikt nie odpowiadał. Musiałem przejść przez wszystkie korytarze ponownie, aby gość z recepcji przyniósł nam trochę wody — cóż, to była jedna butelka litrowa na nas troje. W trakcie kolejnych wydarzeń przynajmniej dwukrotnie prosiłem go o przyniesienie więcej wody i nie uzyskałem rezultatu — to wiele mówi o postawie personelu do pracy. Okej, to Hiszpania, ale mimo wszystko nie oczekiwałbyś tego po 5-gwiazdkowym hotelu.
Po krótkim spacerze po okolicy wróciłem i postanowiłem wziąć prysznic, ale prawie nie było ciśnienia wody. Udało mi się umyć, aby wyjść z prysznica i zobaczyć grube brązowe karaluchy wpatrujące się we mnie ze ściany. To już nie było okej, pomyślałem w końcu.
Podsumowując, była to kompletnie nieprzyjemna przeżycie, bardziej o permanentnym zapachu odchodów (dosłownie, nie tylko ścieków) w różnych miejscach i słabo oświetlonych korytarzach z martwymi karaluchami, gdzie czasami nie byłeś pewien, czy zrobić następny krok. Tak, jest tam piękny widok, jest dużo przestrzeni, ale nie poleciłbym tego hotelu nikomu, jest naprawdę daleko od oceny 8.4, czy cokolwiek tam ma na rezerwacji. Jedzenie jest dobre, ale dalekie od dobrego, na śniadanie nawet coś słodkiego do jajecznicy. Na szczęście musieliśmy tu pozostać tylko przez dwie noce, będąc przeważnie poza hotelem. Zdecydowanie nie mogłem sobie wyobrazić spędzania tu wakacji, 4/10 tylko za widok i plażę
Przetłumaczono
Pokaż oryginał
Zobacz tłumaczenie
I’ve never written any reviews on hotels before this. I’ve always had some good luck probably and all the places I’ve stayed at were decent. But I have to write this for people to avoid our mistake.
First when we arrived there was a very loud show right at the lobby, I could hardly hear the receptionist. Okay I thought. It took guys at the reception about fifteen minutes to check us in, including some entering of emails and “movils” for all of us (why couldn’t they have just asked when making a reservation?). Okay I thought, at least there was a bottle of water left for the ones who check in. I walked through a lot of corridors, the building has interesting architecture, but it’s really old. And so are the rooms, drained corpses of mosquitoes on every ceiling. They make beds without blankets — okay I thought, maybe they are somewhere at the wardrobes? Haha, there were two for the three of us.
And not a single bottle of welcome water. I tried to call the reception to settle these little questions — but no one responded. I had to go through all the corridors again to have the guy from the reception bring us some water — well, it was a single one-liter bottle for the three of us. During further events I asked him at least twice to bring some more water and had no result — that says a lot about the staff’s attitude to working. Okay, that’s Spain, but nevertheless, that’s not what you would expect of a 5-star hotel.
I took a little walk around the area, it was nice but very humid — even more when the hotel’s lawn watering mechanisms turned on. When I returned and decided to take a shower, there was almost no water pressure. I managed to wash myself only to get out from the shower and see a thick brown cockroach staring at me from the wall. Not okay, I thought finally.
To sum up, it was not a pleasing experience at all, more about permanent odor of sh*t (literally, not just sewage) at different places and dimly lit corridors with dead cockroaches where you are sometimes unsure of making the next step. Yes, there is a nice view, there is plenty of space, but I wouldn’t recommend this hotel to anyone, it’s really far from 8.4 or whatsoever it has here at booking. Food is ok, but far from good, at the breakfast they even something sweet into scrambled eggs. Thankfully, we had to stay here only for two nights while being mostly out of the hotel. Definitely couldn’t imagine spending my vacation here, 4/10 only for the view and the beach
Nigdy wcześniej nie pisałem recenzji hoteli. Zawsze miałem trochę szczęścia, a wszystkie miejsca, w których przebywałem, były przyzwoite. Ale muszę to napisać, aby inni uniknęli naszego błędu.
Kiedy przyjechaliśmy, w holu była bardzo głośna impreza, ledwo słyszałem recepcjonistę. Okej, pomyślałem. Goście z recepcji zajęli się naszą rezerwacją przez piętnaście minut, łącznie z wprowadzeniem adresów e-mailowych i "telefonów komórkowych" dla nas wszystkich (dlaczego nie mogli po prostu zapytać podczas dokonywania rezerwacji?). Okej, pomyślałem, przynajmniej zostawią butelkę wody dla rejestrujących się. Przeszedłem wiele korytarzy, budynek miał interesującą architekturę, ale był naprawdę stary. Tak samo jak pokoje, z martwymi ciałami komarów na każdym suficie. Ścielą łóżka bez kołder — okej, pomyślałem, może są gdzieś w szafie? Haha, były dwie dla naszej trójki.
A nie było ani jednej butelki wody powitalnej. Próbowałem zadzwonić do recepcji, aby wyjaśnić te drobne sprawy, ale nikt nie odpowiadał. Musiałem przejść przez wszystkie korytarze ponownie, aby gość z recepcji przyniósł nam trochę wody — cóż, to była jedna butelka litrowa na nas troje. W trakcie kolejnych wydarzeń przynajmniej dwukrotnie prosiłem go o przyniesienie więcej wody i nie uzyskałem rezultatu — to wiele mówi o postawie personelu do pracy. Okej, to Hiszpania, ale mimo wszystko nie oczekiwałbyś tego po 5-gwiazdkowym hotelu.
Po krótkim spacerze po okolicy wróciłem i postanowiłem wziąć prysznic, ale prawie nie było ciśnienia wody. Udało mi się umyć, aby wyjść z prysznica i zobaczyć grube brązowe karaluchy wpatrujące się we mnie ze ściany. To już nie było okej, pomyślałem w końcu.
Podsumowując, była to kompletnie nieprzyjemna przeżycie, bardziej o permanentnym zapachu odchodów (dosłownie, nie tylko ścieków) w różnych miejscach i słabo oświetlonych korytarzach z martwymi karaluchami, gdzie czasami nie byłeś pewien, czy zrobić następny krok. Tak, jest tam piękny widok, jest dużo przestrzeni, ale nie poleciłbym tego hotelu nikomu, jest naprawdę daleko od oceny 8.4, czy cokolwiek tam ma na rezerwacji. Jedzenie jest dobre, ale dalekie od dobrego, na śniadanie nawet coś słodkiego do jajecznicy. Na szczęście musieliśmy tu pozostać tylko przez dwie noce, będąc przeważnie poza hotelem. Zdecydowanie nie mogłem sobie wyobrazić spędzania tu wakacji, 4/10 tylko za widok i plażę