To oszustwo ośrodek wypoczynkowy. To było nasze doświadczenie.
Przyjechaliśmy do ośrodka po przejechaniu przez złe/dzielnice slumsów. Od razu zauważyliśmy, że przód ośrodka wyglądał stary i przestarzały. Weszliśmy do ładnej recepcji i zostaliśmy przywitani przez przyjazny personel. Zarejestrowaliśmy się i zostaliśmy poinformowani o bufecie śniadaniowym, obiedzie, usługach transferu itp. Mieliśmy być zabrani do naszego pokoju, ale musieliśmy prosić o zwrot paszportów zanim poszliśmy za personelem, ponieważ "zapomnieli". Pokój kosztował 150 AUD, więc naturalnie byliśmy podjarani myśląc, że mamy farta. Willa miała trzy piętra, prywatny basen, jacuzzi i dostęp do plaży. Trochę brudna z odpadkami pod prysznicem i nieczystą toaletą. Po kąpieli poszliśmy wzdłuż plaży i znaleźliśmy mnóstwo śmieci na plaży. Idąc z powrotem, spojrzeliśmy na ośrodek i zobaczyliśmy kilka opuszczonych willi, które wyglądały jakby zostały zdemolowane. Minęło około 1,5 godziny i do tej pory nie widzieliśmy żadnych innych gości. Poszliśmy następnie do restauracji, baru i strefy basenowej, które zupełnie nie przypominały zdjęć, były bardzo opuszczone. Basen był zielony, sauna nie działała, nie było widać gości ani personelu. Przypuściliśmy, że to po prostu nie godzina kolacji o 17:30, więc postanowiliśmy wrócić. Po powrocie za barem było dwóch mężczyzn, zobaczyłem chłodziarkę z wodą i napojami gazowanymi, która była zamknięta na kłódkę rowerową i poprosiłem o wodę. Użyli tłumacza, że nie są pracownikami, szef jest poza, musimy zdobyć wodę/żywność poza ośrodkiem, nie mieli klucza do kłódki rowerowej. W tym momencie wróciliśmy do pokoju i zaczęliśmy czytać opinie. Rezerwowaliśmy przez Airbnb, więc przeczytaliśmy te opinie, które były w porządku, ale opinie na Google były okropne. Relacje o niedziałających drzwiach, braku prądu o 2 nad ranem, braku innych gości. Niestety, to też była nasza rzeczywistość. Nie było jedzenia, usług transferu, wszystko co nam mówili pracownicy okazało się kłamstwem. Zostaliśmy oszukani i czuliśmy się ekstremalnie niepewnie, kiedy próbowaliśmy zamknąć drzwi i zauważyliśmy, że są uszkodzone, jakby ktoś się w nie włamał. Zarezerwowaliśmy bolt, który nie chciał zadziałać i w końcu udało nam się złapać taksówkę i pojechaliśmy do hotelu w starej części Phuket. NIE POLECAM TU ZATRZYMYWAĆ SIĘ. Ten hotel jest zaniedbany i opuszczony. Nie będziesz mógł dostać jedzenia, chyba że pojedziesz gdzie indziej. Są relacje o kradzieżach przedmiotów z pokoju podczas nieobecności. Tak, willa jest piękna za dobrą cenę, ale nie jest bezpieczna. I nie wart jest spania z jednym okiem otwartym.
Przetłumaczono
Pokaż oryginał
Zobacz tłumaczenie
This resort is a scam. This was our experience.
We arrived at the resort after travelling through some bad / slum type areas. Immediately we noticed the front of the resort looked old and outdated. We entered a nice lobby area and were greated by friendly staff. We checked in and were told about, breakfast buffet, dinner, shuttle services etc. We were about to be taken to our room but had to ask for our passports back before we followed the staff as they had ‘forgot’.
The room was $150 aud so naturally we were hyped up in the moment thinking we had lucked out. The villa was three story with a private pool, jacuzzi and beach access. A little dirty with rubbish in the shower and an unclean toilet. After a swim we walked down the beach and found so much rubbish on the beach. As we walked back we looked back up into the resort and saw multiple abandoned villas that looked like they had been trashed. It has been about 1.5 hours and at this point we had seen no other guests. We went to the restaurant, bar and pool area next which looked nothing like the photos, very deserted. The pool was green, sauna not on and no guest or staff to be seen. We assumed it just wasn’t 5.30pm dinner time so we decided to go back. When we came back there were two men behind the bar, I saw a drink fridge with water and fizzy drink which was locked with a bike lock and I asked for water. They used a translator to tell us they were not employees, the chef was away, we would need to get water/food outside the resort, they didn’t have the key to the bike lock. At this point we went back to our room and started reading reviews. We had booked on Airbnb so we read those reviews which were fine but the google reviews were horrendous. Reports of the doors not locking, power going out at 2am, not seeing other guests. And unfortunately this was our reality too. There was no food, shuttle services, everything the staff had told us was a lie. We were deceived and felt extremely unsafe when we tried to lock our doors and noticed them damaged as if they were pried opened. We booked a bolt that wouldn’t come and finally managed to get a grab and went to a hotel in old town Phuket. DO NOT STAY HERE. this hotel is run down and abandoned. You will not be able to get food unless you drive elsewhere. There is report of people having things stolen from there room while they are out. Yes the villa is beautiful for a good price but it is not safe. And not worth sleeping with one eye open.
To oszustwo ośrodek wypoczynkowy. To było nasze doświadczenie.
Przyjechaliśmy do ośrodka po przejechaniu przez złe/dzielnice slumsów. Od razu zauważyliśmy, że przód ośrodka wyglądał stary i przestarzały. Weszliśmy do ładnej recepcji i zostaliśmy przywitani przez przyjazny personel. Zarejestrowaliśmy się i zostaliśmy poinformowani o bufecie śniadaniowym, obiedzie, usługach transferu itp. Mieliśmy być zabrani do naszego pokoju, ale musieliśmy prosić o zwrot paszportów zanim poszliśmy za personelem, ponieważ "zapomnieli". Pokój kosztował 150 AUD, więc naturalnie byliśmy podjarani myśląc, że mamy farta. Willa miała trzy piętra, prywatny basen, jacuzzi i dostęp do plaży. Trochę brudna z odpadkami pod prysznicem i nieczystą toaletą. Po kąpieli poszliśmy wzdłuż plaży i znaleźliśmy mnóstwo śmieci na plaży. Idąc z powrotem, spojrzeliśmy na ośrodek i zobaczyliśmy kilka opuszczonych willi, które wyglądały jakby zostały zdemolowane. Minęło około 1,5 godziny i do tej pory nie widzieliśmy żadnych innych gości. Poszliśmy następnie do restauracji, baru i strefy basenowej, które zupełnie nie przypominały zdjęć, były bardzo opuszczone. Basen był zielony, sauna nie działała, nie było widać gości ani personelu. Przypuściliśmy, że to po prostu nie godzina kolacji o 17:30, więc postanowiliśmy wrócić. Po powrocie za barem było dwóch mężczyzn, zobaczyłem chłodziarkę z wodą i napojami gazowanymi, która była zamknięta na kłódkę rowerową i poprosiłem o wodę. Użyli tłumacza, że nie są pracownikami, szef jest poza, musimy zdobyć wodę/żywność poza ośrodkiem, nie mieli klucza do kłódki rowerowej. W tym momencie wróciliśmy do pokoju i zaczęliśmy czytać opinie. Rezerwowaliśmy przez Airbnb, więc przeczytaliśmy te opinie, które były w porządku, ale opinie na Google były okropne. Relacje o niedziałających drzwiach, braku prądu o 2 nad ranem, braku innych gości. Niestety, to też była nasza rzeczywistość. Nie było jedzenia, usług transferu, wszystko co nam mówili pracownicy okazało się kłamstwem. Zostaliśmy oszukani i czuliśmy się ekstremalnie niepewnie, kiedy próbowaliśmy zamknąć drzwi i zauważyliśmy, że są uszkodzone, jakby ktoś się w nie włamał. Zarezerwowaliśmy bolt, który nie chciał zadziałać i w końcu udało nam się złapać taksówkę i pojechaliśmy do hotelu w starej części Phuket. NIE POLECAM TU ZATRZYMYWAĆ SIĘ. Ten hotel jest zaniedbany i opuszczony. Nie będziesz mógł dostać jedzenia, chyba że pojedziesz gdzie indziej. Są relacje o kradzieżach przedmiotów z pokoju podczas nieobecności. Tak, willa jest piękna za dobrą cenę, ale nie jest bezpieczna. I nie wart jest spania z jednym okiem otwartym.