Mark Jenson
Nieznający się na plażowaniu
Co za odkrycie! Jechaliśmy z rowerów z Gandawy, a natknięcie się na tę plażową restaurację było jak szczęście. Małże były absolutnie pyszne, a piwo było na najwyższym poziomie. Czułem się jak raj!
Silas Mortimer
Nieznający się na plażowaniu
Otrzymaliśmy ciepłe powitanie, ale następnie zostaliśmy poinformowani, że będziemy musieli poczekać, aż stół stanie się dostępny. Pomimo tego, że z tyłu restauracji było mnóstwo pustych stolików, poproszono nas o poczekanie na określony. Skończyło się niezręcznie stojąc na przyjęciu przez 10 minut. Zamówiliśmy napoje dla nas trójki, w tym butelkę wody z kranu. Postanowiliśmy również wypróbować wysoce zalecany klasyczny burger Dok 14. Kiedy przybył burger, bułki były zimne, jakby właśnie wyszły z lodówki bez ogrzewania. Jednak sam burger był smaczny, chociaż byłem trochę rozczarowany zimnymi bułkami. Frytki były dobre. Ponieważ nie mogłem zwrócić uwagi kelnerki na skomentowanie burgera lub poprosić o rachunek, podszedłem do lady, aby zapłacić. Byłem zaskoczony, widząc, że zostałem obciążony 4,50 € za małą butelkę wody z kranu. Mieszkam w Amsterdamie od 5 lat i nigdy wcześniej nie musiałem płacić za wodę kranu. Ogólnie rzecz biorąc, lokalizacja i widoki sprawiają, że jest to niesamowite miejsce, ale niestety ogólne doświadczenie było poniżej średniej.