Chociaż personel był przyjazny, a lokalizacja wygodna i malownicza, nasz pobyt był rozczarowujący.
Czekaliśmy cztery godziny na zameldowanie. Nie dlatego, że pokój nie był gotowy, ale ponieważ, według barmana/pracownika, o tej godzinie zaczyna się check-in. Przechowali nasze torby, a my poszliśmy do kąpielisk. To okazało się fortunne, ponieważ tłumy później tego dnia i następnego były szalone.
Nasze urocze popołudnie na plaży zostało przerwane przez lokalne dzieci palące marihuanę w krzakach. To było dziwne. Siedzieli na krzesłach w krzakach zaledwie 15 stóp za nami na plaży. Przerażające.
Tego wieczoru zatrzymaliśmy się w barze, aby odkryć, że jest częściowo zamknięty. Barman wskazał na zamkniętą szafkę z alkoholem i wzruszył ramionami, ale zaoferował piwo. Mieliśmy dość w Coco Maya, więc może to było najlepsze.
Drugiego dnia byliśmy rozczarowani, gdy odkryliśmy, że restauracja nie była otwarta. "Trochę się spóźniamy dzisiaj" - wyjaśnili.
Oba wieczory inni goście w naszym budynku grali głośną muzykę i mogliśmy słyszeć ich rozmowy, które często były entuzjastyczne i radosne, przez cienkie jak papier ściany.
Myślałem o zgłoszeniu skargi, ale obawiałem się, że ci goście mogą być przyjaciółmi właścicieli lub personelu i tylko ich rozzłoszczę.
Zasługują na wiele uznania za odbudowę, a gdy będą nadal wychodzić na prostą po Irmie, z pewnością wrócą na właściwe tory. Ale to był sezon martwy i nie byli w najlepszej formie.
Gdybym miał wrócić na tę niesamowitą wyspę, wahałbym się, czy zarezerwować tu ponownie. Ale cena była odpowiednia, a jeśli szukasz wartości i bliskości do Spring Bay i The Baths, to jest to dobre miejsce docelowe.
Personel w Fischers Cove Beach Hotel był niesamowity, a ich poziom obsługi przewyższał wszelkie oczekiwania. Angela, nasza gospodyni, zawsze była dostępna, aby pomóc nam z zamówieniem taksówek, zorganizowaniem testów na COVID, wydrukowaniem kodów kreskowych do portalu podróżnego, zaplanowaniem usług pralniczych oraz pomocą w jakichkolwiek zapytaniach biznesowych dotyczących lokalnych zasobów. Sceneria tutaj jest spektakularna, hotel znajduje się tuż przy wybrzeżu, gdzie mogliśmy zrelaksować się na plażowych krzesłach na piasku, mając stopy w falach. Jedzenie było świetne, a oni robią doskonałą pizzę na czasy, kiedy po prostu chcesz poczuć smak domu :-). Sprawili, że czuliśmy się jak w rodzinie i gorąco polecam pobyt tutaj. Wiem, że wrócę.