Mniej zatłoczona, piaszczysta plaża z czystą wodą. Wydawało się, że woda była cieplejsza i brudniejsza niż w zeszłym roku. Żałuję, że nie było dostępu do toalety i przebieralni. Toaleta przenośna była przepełniona wodami ściekowymi i nie było stacji do mycia. Ale poza tym, cieszyliśmy się naszym krótkim pobytem na plaży.
Byłem w Wainfleet kilka razy i to ładna okolica. Ale głównym problemem jest to, że najlepsze plaże tutaj wydają się być prawie wyłącznie dla mieszkańców lub gości ośrodków/typu cottage rental. Ta plaża w szczególności pasuje do tej kategorii. Przyjechaliśmy aż z Burlington, wiedząc, że parking może być problemem na podstawie komentarzy, które przeczytałem, i widoku satelitarnego. Mówmy jasno: nie ma absolutnie ŻADNEGO parkingu przy tej plaży i nie możesz parkować na ŻADNYCH pobliskich ulicach. Więc jeśli jesteś z innego miasta, jest tylko jedna legalna opcja parkingowa. Parking na pobliskim placu na lody/mini putt za 20 dolarów, od poniedziałku do piątku (nie jestem pewien, jaka jest stawka w weekend lub czy jest dostępna). Parkujesz swój samochód, płacisz osobie w sklepie z lodami, a oni dają ci bilet do umieszczenia na desce rozdzielczej. Potem trzeba przejść około 150-200 metrów do plaży i trzeba przejść przez dużą drogę, żeby tam dotrzeć.
Innym problemem jest to, że obszar 'publiczny' plaży jest bardzo mały. Szacuję, że jego szerokość wynosi około 25 metrów, a długość do jeziora (od wejścia) wynosi około 30-35 metrów. Po obu stronach tego 'dostępu publicznego' są dwa znaki (zobacz załączony obrazek), które informują, że nie można przejść dalej, ponieważ jest to teren prywatny. My, i kilku innych 'gości', zostaliśmy ograniczeni do pozostania w granicach tych znaków. Na szczęście nie było zbyt tłoczno, więc znaleźliśmy miejsce, żeby rozłożyć nasze krzesła plażowe i parasol.
Jak zauważyli inni, innymi negatywami są okazjonalny zapach gnijącej ryby (lub ścieków?!), jedna toaleta przenośna (była dość czysta - ale brak było środka dezynfekującego lub umywalki) oraz kilka irytujących pszczół i much, co jest powszechne na plażach Ontario.
Więc ogólnie polecałbym tę plażę tylko jeśli jesteś mieszkańcem w pobliżu (w odległości spaceru od plaży) lub jeśli jesteś gotów zapłacić 20 dolarów za parking, przejść ze wszystkimi swoimi rzeczami na plażę przez drogę (okazjonalne szybko poruszające się pojazdy) i podjąć ryzyko znalezienia miejsca na mikroskopijnej plaży publicznej. To taka szkoda, bo ma świetną piaszczystą plażę, żadnych kamieni, z łagodnym, łatwym zboczem w czystą, orzeźwiającą wodę jeziora. Są inne 'publiczne' plaże w okolicy, ale głównie są pełne kamieni na brzegu i w wodzie.