Miejsce jest rzeczywiście piękne, ale wejście do morza to wyzwanie, ponieważ cała zatoka jest pełna jeżowców, jeden zły krok i wakacje są zrujnowane. Co gorsza, to miejsce to w rzeczywistości pole namiotowe, przeludnione w szczycie sezonu i zamieszkane przez lokalne, nieatrakcyjne "Karen", które krzyczą "prywatne, prywatne", kiedy próbujesz znaleźć miejsce do zaparkowania.
Rada: podejdź blisko, zrób zdjęcie i jak najszybciej znajdź cywilizowane miejsce, nie możesz trafić gorzej niż tutaj. Oprócz tego nie ma również miejsca na położenie ręczników - brzegi są wąskie i czysta skała. Idylliczne, ale tylko w wyobraźni.
Pablo Fishman
Nieznający się na plażowaniu
Plaża jest łatwo dostępna i ogólnie to świetne miejsce.