Jedna z najlepszych ośmiornic, jakie mieliśmy. Miła obsługa i serwis. Dużo komarów.
To jest wyspa Premuda. Przyjęliśmy bojkę, koszt 200Kn za 10-metrową łódź, więc stawka rynkowa. Miłe bojki i liny itp., które nie uszkodzą twojej łodzi, jak niektóre. Wypiliśmy kawę i piwo i kupiliśmy kilka rzeczy w sklepie. Uroczy i pomocny personel. Młody człowiek w sklepie mówił doskonałym angielskim i było przyjemnie z nim rozmawiać. Wyspa jest urocza i dziewicza w przyjemny, niedostosowany sposób.