To jest wyspa Premuda. Przyjęliśmy bojkę, koszt 200Kn za 10-metrową łódź, więc stawka rynkowa. Miłe bojki i liny itp., które nie uszkodzą twojej łodzi, jak niektóre. Wypiliśmy kawę i piwo i kupiliśmy kilka rzeczy w sklepie. Uroczy i pomocny personel. Młody człowiek w sklepie mówił doskonałym angielskim i było przyjemnie z nim rozmawiać. Wyspa jest urocza i dziewicza w przyjemny, niedostosowany sposób.
Zatrzymaliśmy się naszą łodzią 🛥️ i postanowiliśmy zjeść na wyspie i nie zawiedliśmy się wcale. Restauracja znajduje się blisko mariny i można stąd podziwiać zachód słońca. Jedzenie i obsługa są doskonałe, a pracownicy mówią bardzo dobrze po angielsku. Jeśli chcesz zjeść dobrą rybę, musisz zamówić ją z minimum 3-godzinnym wyprzedzeniem i nie zapomnij zarezerwować stolika, ponieważ restauracja jest dość pełna.