Ten kurort jest mały i bardzo przyjazny. Personel jest bardzo pomocny od momentu zameldowania. Zawsze mieli czas na nasze pytania i wątpliwości. Jedzenie nie jest wykwintne, ale zawsze było wystarczająco, niestety było mało owoców, wiele drzew owocowych na Kubie zostało uszkodzonych w huraganie w 2017 roku.
Nasz pokój był wygodny i czysty. Mieliśmy łóżko king size. Nasz pokój miał widok na plażę i ocean.
Wzięliśmy taksówkę do Porto Padre na jeden dzień, ponieważ zawsze lubię zobaczyć 'prawdziwą Kubę'. Zatrzymaliśmy się w lokalnym barze. Nie było wolnych miejsc. Zapytałem młodą parę, czy możemy usiąść z nimi. Nie ma problemu, rozmawialiśmy i śmialiśmy się, a oni zaprosili nas 'do mojego domu na kawę'? Niestety zabrakło nam czasu, ale prawdziwa Kuba, dla mnie, zawsze jest tam, gdzie mieszkają Kubańczycy.
Brisas Covarrubias to miejsce, do którego warto się udać, jeśli szukasz plaży, spokoju, przyjazności i relaksu.
Plaża była niesamowita! Telefon i telewizor nie działały. Personel był świetny, pomocny i przyjazny. Jedzenie w barze na plaży było naprawdę dobre, podobnie jak bufet. Pokoje hotelowe były bardzo przestarzałe i wymagały wielu poprawek. Jednak nie przyjechaliśmy, aby spędzać czas w pokoju, więc nie stanowiło to dla nas problemu. Podróż do kurortu była bardzo długa i zabrała czas od naszego pobytu w kurorcie, 2,5 godziny w jedną stronę. Zameldowanie zajęło dużo czasu. Komary były wyjątkowo uciążliwe jednej nocy, ponieważ nie było wiatru. Jednak nie przeszkadzały nam, gdy wiało. Ogólnie rzecz biorąc, pojechaliśmy na plażę i relaks, więc byliśmy zadowoleni z naszego tygodnia tam.