Słaby kurort all-inclusive. Musiałem puścić wodę przez 3 minuty, aż woda się oczyściła. Brud męcił dno prysznica. Łóżka były twarde i nierówne, a my musieliśmy prosić 3 razy o zmianę pokoju. Muzyka w barze czynnym 24 godziny była zdecydowanie za głośna. Przestali tłumaczyć w piątek wieczorem, gdy zaczęli się pojawiać miejscowi. Nie było międzynarodowych marek alkoholu. Napojów w lodówce w pokoju naliczano na nasz rachunek. Musieliśmy za nie płacić. Brisas w tej lokalizacji nie jest dobra.
Ten kurort jest mały i bardzo przyjazny. Personel jest bardzo pomocny od momentu zameldowania. Zawsze mieli czas na nasze pytania i wątpliwości. Jedzenie nie jest wykwintne, ale zawsze było wystarczająco, niestety było mało owoców, wiele drzew owocowych na Kubie zostało uszkodzonych w huraganie w 2017 roku.
Nasz pokój był wygodny i czysty. Mieliśmy łóżko king size. Nasz pokój miał widok na plażę i ocean.
Wzięliśmy taksówkę do Porto Padre na jeden dzień, ponieważ zawsze lubię zobaczyć 'prawdziwą Kubę'. Zatrzymaliśmy się w lokalnym barze. Nie było wolnych miejsc. Zapytałem młodą parę, czy możemy usiąść z nimi. Nie ma problemu, rozmawialiśmy i śmialiśmy się, a oni zaprosili nas 'do mojego domu na kawę'? Niestety zabrakło nam czasu, ale prawdziwa Kuba, dla mnie, zawsze jest tam, gdzie mieszkają Kubańczycy.
Brisas Covarrubias to miejsce, do którego warto się udać, jeśli szukasz plaży, spokoju, przyjazności i relaksu.