Piękna mała plaża ukryta pomiędzy czerwonymi klifami i skałami! Łatwo dostępna z dworca kolejowego w Le Trayas. Nie jest zbyt zatłoczona, nawet w szczycie sezonu letniego
Leif Engstrom
Nieznający się na plażowaniu
Południowe wybrzeże Francji słynie z plaż, ale dla niepowtarzalnego doświadczenia należy unikać mocno turystycznych obszarów i wybrać się do dzikich zatok wzdłuż wybrzeża między Saint Raphael a Cannes. Ta konkretna plaża jest moją ulubioną. Jeśli przyjedziesz wystarczająco wcześnie, znajdziesz darmowy parking lub wiele miejsc parkingowych na ulicy. Zejście na plażę może okazać się trudne dla niektórych, ale powolne schodzenie sprawi, że będzie to możliwe. Gdy dotrzesz na dół, zostaniesz przywitany przez oszałamiającą kamienistą plażę z krystalicznie turkusowymi wodami i uderzającymi czerwonymi klifami. Warto zabrać buty wodne, aby chronić stopy przed kamieniami, ale co ważniejsze, spakuj swój sprzęt do nurkowania, aby zbadać wody. Ponieważ jest to dzika plaża, udogodnienia są rzadkie, oprócz przekąskowego łodzi, która kilka razy dziennie zatrzymuje się, aby sprzedawać kanapki, napoje i lody. Jeśli potrzebujesz skorzystać z toalety, twoimi jedynymi opcjami są morze lub krzaki. Pomimo rosnącej liczby odwiedzających w ciągu dnia, plaża nigdy nie była zbyt zatłoczona, ponieważ ludzie wychodzili w podobnym tempie. Gorąco polecam spróbować tej plaży, zwłaszcza podczas pandemii, ponieważ zawsze jest wystarczająco miejsca, aby zachować dystans społeczny.