Urocze miejsce. Warto odwiedzić. Tylko przewodnik turystyczny prowadził nas najpierw do sklepu z miodem, potem do lodziarni, a następnie do restauracji, o której powiedział "nie można tego przegapić", a potem wszyscy mieli 2 godziny wolnego. Łódź wydawała się tylko dla turystów i była całkowicie przeładowana. Przypomniało mi to o łodzi uchodźców. To było okropne.
Urocza wyspa z wieloma restauracjami serwującymi owoce morza