Co za wspaniałe doświadczenie dla kogoś takiego jak ja, kto ceni przygodę, naturę, ruch, wyzwanie, wysokość, widoki, czystą wodę i wiele opcji na rozłożenie koca plażowego!
Przyjechałem o 15:00, słońce nadal grzało, więc na wędrówkę założyłem koszulkę z filtrem UPF z kapturem, co było mądrym wyborem. Noszę sandały Teva i były idealne do przyczepności i zwinności. Przyniosłem cień Otentik i byłem jedyną osobą, która to zrobiła, ale cień był tak duży i przyjemny, że kilka turystów przyszło i dołączyło do mnie! To było miłe! Przyniosłem również dużo wody i lekką przekąskę. Polecam wszystkie te rzeczy dla pozytywnego doświadczenia, ponieważ sprawiły, że czułem się bardzo komfortowo przez dzień spędzony w naturze.
Inną rzeczą, która mi się podobała, była możliwość wyboru strony plaży. Strona od łodzi, która była bardziej zatłoczona i prawdopodobnie trochę brudniejsza z powodu zanieczyszczeń z silników łodzi. Jest strona skierowana na zachód, na której dostępne są deski do paddleboardingu i łodzie do wynajęcia, a tylko żaglówki są zakotwiczone. Jest też mała plaża zaledwie 500m od pływania.
Jeśli lubisz wędrówki, bycie wśród innych ludzi, piękne widoki i przyjemnie zimną wodę, to jest to miejsce dla Ciebie!
Porto Timoni jest niewątpliwie piękne, a widok podczas wędrówki jest absolutnie oszałamiający — nie ma wątpliwości co do tego. Jednak uważam, że ważne jest podzielenie się bardziej realistycznym spojrzeniem na to doświadczenie.
Wędrówka jest oficjalnie uznawana za 25 minut, ale w rzeczywistości zajęła mi około 40 minut — a jestem stosunkowo młody i w dobrej formie. Zjazd jest dość trudny, z wieloma kamieniami i nierównym terenem. Nawet w odpowiednich tenisówkach, znalazłem to śliskie i trudne, zwłaszcza pod intensywnym letnim słońcem. Kilkukrotnie się poślizgnąłem i widziałem, że inni również mają trudności. Co gorsza, ścieżka była zatłoczona, co jeszcze bardziej utrudniało nawigację.
Tak, widoki po drodze w dół są oszałamiające, ale szczerze mówiąc, w połowie lipca poleciłbym przepłynięcie łodzią, aby dotrzeć na plażę zamiast schodzić — to po prostu zbyt wyczerpujące i naprawdę nie warte wysiłku, jeśli nie jesteś dobrze przygotowany.
Po dotarciu na dół, plaża była przepełniona. Było tak zatłoczone, że ludzie mieli trudności z wejściem do wody. I co dziwne, mimo gorąca, morze było lodowate. Było również dużo kamieni, co sprawiało, że trudno było chodzić i pływać — ledwo mogłem cieszyć się wodą przez to, jak zimna i kamienista była.
Mimo to, naturalne piękno tego miejsca jest niezaprzeczalne. Jeśli się wybierasz, polecam unikać godzin szczytu, nosić odpowiednie buty, przynieść dużo wody lub jeszcze lepiej — przyjechać łodzią i całkowicie pominąć wędrówkę.