Alessia Rizzo
Nieznający się na plażowaniu
Jeśli szukasz spokojnego ucieczki bez rezygnacji ze wspaniałej nadmorskiej okolicy i wygody dobrze wyposażonego lido, to plaża Istmo jest idealnym miejscem docelowym. Z obszarem fitness, opcjami relaksacyjnymi (w tym uspokajającymi wibracjami tybetańskich dzwonów) i udogodnieniami dla dzieci i czworonożnych przyjaciół, ta plaża ma wszystko, czego potrzebujesz. I nie zapominajmy o barze, który oferuje imponujący wybór 50 różnych rodzajów kawy (zimna espresso Alexa to koniecznie do spróbowania) oraz opcje wegańskie i bezglutenowe. Leżaki są rozłożone w dostatecznym odstępie, a ceny są nie do pobicia (tylko 5 € za leżak w Salento!). Ale prawdziwą perełką tej plaży jest restauracja, która serwuje zarówno tradycyjne, jak i unikalne dania, które z pewnością zachwycą Twoje kubki smakowe. Byłem mile zaskoczony, że w restauracji nadmorskiej można znaleźć tak wysokiej jakości kuchnię. Personel i menedżerowie są niezwykle przyjaźni, uczynni i dbają o potrzeby każdego klienta, sprawiając, że czujesz się jak VIP. Ogromne podziękowania dla Azzurry, Emanuele, Marco, Antonelli, Teresy, Simone, Elii, Alexa i Deborah za uczynienie mojego pobytu na plaży Istmo niezapomnianym. Gorąco polecam tę plażę każdemu, kto szuka niezapomnianego wypoczynku nad morzem.
Zależy czy lubisz dość dzikie i spokojne, relaksujące plaże. Jeśli tak, to powinno CI się to podobać. Ma właściwą ilość udogodnień (prysznic, toaleta, napoje i trochę jedzenia), jest odosobniona, a morze piękne i dzikie.
Dojazd jest trochę trudny (używaliśmy GoogMaps, bo nawigacja zabłądziła) i zaparkowaliśmy tuż obok drogi (nie do końca oficjalne miejsce parkingowe).
Pojechaliśmy bardzo wcześnie w sobotę (około 10, chyba) i udało nam się zdobyć dwa leżaki i parasol (ale były głównie zarezerwowane dla stałych klientów).
Plaża jest dość szeroka i można spacerować wokół przez wiele minut, ciesząc się morzem i piaskiem.
Kiedy tam byliśmy, morze było bardzo brudne przy brzegu. Jakiś rodzaj glonów lub może morskiego życia, martwe. Wielka szkoda. W przeciwnym razie, w wodzie 5-10 metrów (nadal poziom bioder) woda była znowu czysta i przyjemna.
Zostałbym cały dzień, gdyby woda zaczęła się poprawiać, a nie pogarszać. Gorąco polecam.