Alessio Rossi.
Nieznający się na plażowaniu
Błękitne wody plaży są nieskazitelne i zostały uhonorowane prestiżową niebieską flagą za czystość. Wzdłuż piaszczystego brzegu znajdziesz wygodne udogodnienia, takie jak toalety i bar. Przydział parasoli odbywa się na zasadzie pierwszy-come, pierwszy-served, umożliwiając wcześniejszym gościom zarezerwowanie najlepszego miejsca. Każda parasolka jest wyposażona w dwa wygodne leżaki dla ostatecznego relaksu.
Najgorsze miejsce, w którym kiedykolwiek byliśmy. Pokoje są czyste i przestronne, ale to wszystko. Jest wiele pokoi, około 300, ale wokół basenu zaledwie około 40 leżaków, więc jeśli nie dotrzesz tam wcześnie, będziesz musiał siedzieć na podłodze, ponieważ nawet krzesła przy barze przy basenie zawsze są pełne z powodu braku leżaków. Mają prywatną plażę oddaloną o około 3 mile od ośrodka, zapewniają dowóz, ale organizacja jest zła, a nie zaczynam w ogóle o drodze prowadzącej do ośrodka, bardzo długa i wąska przez mile i mile, nigdy więcej. Śniadanie było niewystarczające dla wszystkich gości, a personel był bardzo niegrzeczny, w tym kierownik, który zamiast upewnić się, że wszystko działa sprawnie, siedział i jadł swoje śniadanie; na dodatek zajmował stół dla 4 osób tylko dla siebie, podczas gdy goście czekali stojąc z śniadaniem w rękach na zwolnienie miejsc, to absurdalne i niegrzeczne. Po doświadczeniu śniadania nigdy nie korzystaliśmy z ich restauracji na kolację, zamiast tego jemy na mieście, ponieważ podróżowaliśmy samochodem, na szczęście, bo znaleźliśmy świetne miejsca na jedzenie, ale znowu, są daleko. Więc ogólnie, unikaj za wszelką cenę.
P.S. Jedynym miłym personelem byli chłopcy w barze na plaży.