Lorenzo Calabrese
Nieznający się na plażowaniu
The Lido is a tranquil and serene spot to bask in the sun and unwind for a day at the seaside. However, it is highly recommended to avoid dining at this establishment. Our party of four, including a celiac, ordered a variety of dishes from the menu, such as pasta with sausage and aubergines, fried calamari, and caprese with aubergines, along with a half bottle of rosé wine and a liter of water. Unfortunately, we waited until 3:30 pm for only three of the dishes to arrive, and the caprese with aubergines was missing. After an hour of waiting, we were informed that the aubergines were no longer available, and we were served a simple caprese on a skewer for € 8. One of the caprese dishes was intended for the celiac, but instead, a slice of bread was served on their plate. The only decent dish was my pasta with sausage and aubergines, but it was not very generous and was served slightly cold. We were charged € 63.50 for the dishes and service, with no compensation offered. It is suggested that the menu should specify all the details of each dish, especially for those with intolerances. While this feedback is intended to be constructive, it is not recommended to dine at this establishment.
Piękna plaża, ciche i relaksujące miejsce na spędzenie dnia na plaży. Zdecydowanie unikaj obiadu w tym miejscu. Cztery osoby miały obiad, w tym jedna z celiaką, usiedliśmy przy stole o 14:10 i zamówiliśmy o 14:15 spośród dań oferowanych przez kuchnię, w tym talerz makaronu z kiełbaską i bakłażanem, smażone kalmary, dwa caprese z bakłażanem, ½ wina różowego, 1 litr wody. Dania dotarły o 15:30, tylko 3 dania (jedno caprese brakowało), jeden z obsługi po godzinie oczekiwania (o 15:30) powiedział nam, że bakłażany się skończyły i zamówiliśmy zwykłe caprese (połowa pomidora i połowa mozzarelli) wbite na patyk i zapłaciliśmy 8 €). Mówiliśmy, że jedno z dwóch capresi z bakłażanem jest dla celiaka i przynieśli nam kawałek chleba na naszym talerzu (chciałem umrzeć po ponad godzinie oczekiwania). Przy płaceniu informuję kasjera, że caprese to była pół porcji i że było dla celiaka, smażone kalmary też były pół porcji, jedyne przyzwoite było moje danie z makaronem z kiełbaską i bakłażanem, było w porządku, ale niezbyt obfite, poza tym było trochę zimne, zwracam uwagę na zły humor i pobierają mi 63,50 € za rzeczywistą cenę dań i obsługi. W innym miejscu zapłaciłbym tę samą kwotę, ale przynajmniej jakoś by to wynagrodzili likierami czy kawą w ramach poczęstunku. Zasugerowałem, że każdy szczegół każdego dania powinien być wskazany w menu, właśnie ze względu na nietolerancje. Mam nadzieję, że przynajmniej docenią tę konstruktywną uwagę. Tak, z pewnością nie polecam, chociaż mi przykro, ale naprawdę nie polecam.