Dzień dobry, po prostu opisuję doświadczenia bez konieczności wydawania osądów. Przyjechałem w sobotę rano, wcześnie, było tam około 8 osób, powiedziałem, że nie zarezerwowałem i szukam miejsca na pół dnia, powiedziano mi, że jedyne miejsce jest przy drzewie, kiedy dotarłem, było słonecznie, ale ponieważ znam ten teren, zapytałem, czy nie ma innego, ponieważ cień dociera tam około południa, ale znów powiedziano mi, że to jedyna opcja, więc postanowiłem zostać, uważając się prawie za szczęśliwca (przyjechałem wcześnie, żeby pójść na darmową plażę trochę dalej, ale nie można się do niej już dostać, dziwne, że wszystkie te plaże, które są własnością państwa, są prywatizowane... ale o tym szczegółowo opowiem w odpowiednich miejscach) wracając do poranka, który w międzyczasie staje się coraz bardziej zatłoczony ludźmi, którzy przypadkiem nie zarezerwowali, jak to wiem? Prosto, moje miejsce w cieniu jest blisko kasjera, niezbyt mądre, powiedziałbym. Podsumujmy. Miejsce w cieniu 6,00 € za pół dnia (bez paragonu), muzyka czasami głośna, czasami cicha, w zależności od nastroju zarządzającego głośnością, czy zarezerwujesz, czy nie, nie ma znaczenia, wszystko zależy od tego, kto cię przyjmuje, co jeszcze powiedzieć... wejście do jeziora uczęszczane przez nurków i to jedyne, gdzie ludzie również zatrzymują się przy wejściu, gdzie można dotknąć... cóż, myślę, że opisałem wszystko. Życzę wszystkim udanego relaksu.
Przyjazny i pomocny personel, dostępny parking zdecydowanie jest dodatkową wartością. Psy są dozwolone.
Miejsce jest bardzo przyjemne, ale żeby zdobyło piątą gwiazdkę, powinni naprawić kabinę / przebieralnię. Jest tylko jedna i przy lekkim wietrze sama się otwiera.