Bardzo długa plaża z mnóstwem leżaków/parasolami i atrakcjami dla dzieci. Jednak wszystko kosztuje. Musisz zapłacić komuś siedzącemu przy stole (to nie tak jak w Grecji, gdzie płacisz po zajęciu miejsca), a jest duża szansa, że powiedzą ci, że nic nie ma w pierwszym rzędzie, nawet jeśli jest wiele wolnych miejsc. Rezerwacje, przypuszczam. Personel nie jest najbardziej przyjazny. Woda jest niesamowicie ciepła, ponieważ tutaj jest płytka nawet daleko. Uwielbialiśmy obserwować wszystkich handlarzy. Nie martw się, jeśli o czymś zapomniałeś, oni ci pomogą.
Co za znalezisko. Ukryta oaza, którą znaleźliśmy podczas jazdy z Rzymu do Pizy. zatrzymaj się i popływaj w Morzu Śródziemnym.