Miejsce jest piękne, jak wszystkie zatoki we Włoszech. Dobra oferta usług, takich jak grill, sałatki, napoje, przekąski, ale wejście mogłoby być tańsze. Jak zwykle dla obcokrajowców obowiązują "specjalne" ceny za wejście i wszystkie inne usługi, ale możemy z tym żyć. Morze jest piękne, z falami, które sprawiają wiele trudności przy wchodzeniu i wychodzeniu z morza, śliske kamienie, ponadto, sprawiały, że na przykład było niemożliwe wejście bez strat, takich jak zadrapania i siniaki.
I kolejnym DUŻYM problemem czekającym na obcokrajowców jest kompletny brak WI-FI. Ze względu na ukształtowanie terenu nie ma dobrego sygnału GSM i nawet z płatnym mobilnym internetem nie można wezwać taksówki (uf, są tu wielcy złodzieje😠😠😠😠😠).
Dałbym nawet nie jednej gwiazdki, gdyby się dało. Byli niegrzeczni i nie pomocni - powinniście wiedzieć, że wieczorem odbywają się tam wesela. Weszliśmy o 16:00, za 2 osoby dorosłe i dziecko płacąc po 12 € od osoby - zamykają o 17:00, a następnego ranka wyjeżdżaliśmy z Neapolu, więc byliśmy trochę zdesperowani, by wejść do wody. Droga na plażę była bardzo długa i gorąca - braliśmy drogi taksówkę z dworca. Na skalistej plaży nie chcieli nam dać leżaka ani parasola - morze nie było czyste. Wszystko było dość nieprzyjemne. Powiedziano nam, żeby opuścić plażę o 16:30, a nie o 17! Poszłam do basenu i też było zamknięte. Tak więc ogólnie całkowicie nieprzyjemne doświadczenie w drogim i przereklamowanym miejscu na wydarzenia. Radzę go unikać, jeśli tylko możesz. Żałuję, że tu przyjechaliśmy, był to prawdziwy wstyd i drogi stracony czas na ostatnie godziny plażowania podczas naszych wakacji w Neapolu. Dla mnie i mojej rodziny było to bardzo niemiłe doświadczenie.