Bardzo naturalny zakątek wybrzeża Lacjum, z lasem sosnowym za nim i morzem pełnym życia, dzięki łąkom wodorostów i niskim klifom. Byliśmy na tych plażach jakiś czas temu i oprócz stosów liści posidonii, które zostały wyrzucone na brzeg, zauważyliśmy wiele plastikowych odpadów przyniesionych przez morze lub porzuconych przez niewłaściwych ludzi... tym razem jednak znaleźliśmy plaże bardzo czyste, bez żadnych odpadków, ani na piasku, ani w wodzie: zostały oczyszczone bardzo starannie.
To bardzo ciche i relaksujące miejsce, całkowicie pozbawione usług i niezbyt zatłoczone. Można dotrzeć do tych plaż tylko w sposób zamierzony, ponieważ są ukryte: trzeba pokonać długie, nieutwardzone drogi bez oznaczeń, podążając tylko w kierunku morza... bardzo piękne
SylMar
Nieznający się na plażowaniu
Woda krystalicznie czysta, przypominająca Sardynię