Fantastyczny domek! Wspaniałe pokoje! Świetna obsługa klienta! Dobre jedzenie!
Ten domek ma wszystko. Od obsługi klienta po lokalizację, ma wszystko! To jest prawdziwy skarb w Vilanculos.
Droga z EN1 do Vilanculos jest absolutnie okropna! Wygląda, jakby była po wojnie! Nie mogło być gorzej! Ale warto poczekać, aż dotrzesz do domku. Z pięknym widokiem na wyspy i super wygodnymi pokojami, to miejsce do relaksu!
Średni hotel w Mozambiku
Po długich poszukiwaniach i badaniach natknęliśmy się na ten hotel w średnim przedziale cenowym i zarezerwowaliśmy 6 nocy z śniadaniem.
Wpłynęły na nas liczne pozytywne opinie na wszystkich portalach, ale nie mogliśmy ich zrozumieć, ponieważ wydawały się nie odpowiadać hotelowi, obsłudze i jedzeniu.
Hotel jest pięknie usytuowany na zboczu z widokiem na morze i licznymi roślinami. Jest bezpośredni dostęp do plaży oraz duży nieskończony basen z widokiem na morze.
Bungalow, w którym spaliśmy, jest dość podstawowy. Jest wystarczająco duży i czysty.
Obsługa pokojowa jest dobra i zmienia ręczniki codziennie. Jest także usługa wieczorna, która dba o moskitiery i zasłania zasłony.
Niemniej jednak, to, co nam się nie podobało, to hałas z budowy, który czasem zaczynał się o 7 rano i budził nas.
Śniadanie niestety nie jest warte ceny pokoju, ponieważ wybór jest zbyt mały, a jakość nie jest dobra.
Jest zarówno bufet, jak i możliwość zamówienia dań gorących.
Bufet serwuje to samo śniadanie każdego dnia, a oferowane jedzenie nie jest świeże.
Sok pomarańczowy i jabłkowy nie są świeże i zawierają zbyt dużo cukru. Kawa filtrująca również nie jest rewelacyjna, a kawa z normalnego ekspresu kosztuje dodatkowo - około 2,50 € za podwójne espresso.
Dużym problemem i absolutnym faux pas dla nas są wróble, które przechadzają się po bufecie ze śniadaniami i mogą swobodnie sięgać po jedzenie. Każdego rana obserwowaliśmy je przechadzające się po pieczywie i jedzące je. Wyroby piekarnicze nie były usuwane, lecz pozostawiane, mimo że kelnerzy to widzieli. To jest absolutnie niehigieniczne i można to naprawić najprostszymi środkami.
Dania gorące z menu są w porządku, ale czeka się na nie dość długo.
Jedzenie wieczorem było à la carte, ponieważ zdecydowaliśmy się na rezygnację z wyżywienia w półpensjonacie. Naszym zdaniem, to również nie jest godne polecenia, ponieważ dostępna jest tylko mała selekcja dań.
Dania w menu są różnorodne, ale zawyżone w stosunku do jakości. Wiele z dań jest zbyt małych, a nie najadasz się.
Chociaż dania rybne są również za drogie, oferują najlepszy stosunek jakości do ceny. Zdarzyło się, że kiedy to samo zamówienie składano wielokrotnie w różne wieczory, serwowano inne danie trzy razy.
Musisz być przygotowany na bardzo długie czasy oczekiwania, zwłaszcza na kolację.
Kelnerzy często wydają się nieszczęśliwi, zniechęceni i przytłoczeni.