Ciche, spokojne miejsce. Plaża nie jest długa, ale jej kształt półksiężyca jest całkiem ładny.
Piękna plaża, z dobrym parkingiem, noclegiem pod namiotem (z wyjątkiem połowy grudnia do połowy lutego), toaletą, grillem, ale co najważniejsze, idealnie białą piaszczystą plażą, z estuarium dla maluchów, skałami do odkrywania i ukrytą skałą na końcu zatoki. Wszystko to w krótkiej odległości jazdy od Whangarei. Czego chcesz więcej 🙂