Prawdopodobnie jedna z najlepszych plaż, na których kiedykolwiek byłem. Rozległa, dzika i pusta (widziałem około 10 innych osób na plaży pod koniec września). Mogłem bez końca patrzeć na rozpryskujące się fale wielkości budynków. Były tak hipnotyzujące, że mój partner od razu zemdlał twarzą do dołu na piasku. Tymczasem ja, jako osoba nieprzepadająca za plażami Ken, pobiegłem wzdłuż linii brzegowej - było magicznie i kojąco.
Uwagi i wskazówki:
- Dostęp: Można dojść z terminala promowego w Sao Jacintho (~2 km). Prom kursuje około raz na godzinę z terminala promowego w Aveiro. Polecam dojechać tutaj taksówką, kosztuje około 6 € i jazda rowerem byłaby długa, gorąca i mało malownicza, ponieważ prowadzi przez obszar portowy/przemysłowy.
- Cień: Dla bladzieńkich takich jak ja, nie ma cienia. Więc zabierz… parasol? Pawilon plażowy? Mokry skafander i sombrero? Filtr 50 co 15 minut wydawał się działać.
- Jedzenie: W Sao Jacintho znajdują się kilka kawiarni, ale nic w pobliżu plaży. Zabierz piknik z jednego z małych supermarketów w Aveiro (polecam mini Mercado na ulicy Rua da Palmeira - po prostu dlatego, że pracujący tam gość był niezwykle przyjazny i miły).
- Pływanie i Surfowanie: Brak sklepów czy innych udogodnień, więc musisz zabrać swoje własne wyposażenie. Jednak musiałbyś być dość szalony, ponieważ w dniu, w którym byliśmy, fale były monstrualne i dzikie - duża część przyciągająca. Zobaczyłem dwóch miejscowych, którzy poszli na przystanek - ale nikt inny.
- Rezerwat Przyrody: Zamierzaliśmy to sprawdzić obok plaży, ale nie udało się nam dowiedzieć, jak się tam dostać, ani czy w ogóle warto to robić pieszo. Nie mogliśmy łatwo się tam dostać z plaży (bardzo dzika - jak można by się spodziewać).
Niesamowita plaża ukryta niedaleko Aveiro! Jest bardzo odosobniona i nie ma w pobliżu restauracji ani innych usług.
Jest parking i dostęp odbywa się za pomocą drewnianego pomostu.
Potem musisz przejść długą ścieżką białego piasku, żeby dotrzeć do morza!