Świetne miejsce. Jedzenie jest pyszne, pokoje bardzo przytulne. Przyjechaliśmy po raz pierwszy w sierpniu. Chcemy więcej!
Ogromne podziękowania dla administratorki i właścicielki Swietlany za gościnność - robi wszystko dla wygody odpoczywających. Głafirowka to cicha miejscowość, przejeżdżając przez nią w dzień, nawet zadaliśmy sobie pytanie - "gdzie są wszyscy ludzie"... Tak cicho tutaj. Pokoje i sam hotel są wystarczająco czyste, nie ma obcych zapachów. Jedzenie obfite, tylko brakuje owoców i mleka do kawy rano, ale to można rozwiązać samodzielnie. Jest tutaj świetny basen z leżakami, trochę chłodny, ale słoneczna i gorąca pogoda to rekompensuje. Morze jest bardzo płytkie 300 metrów od brzegu, mętne, brzeg piaszczysty, ale dno morza trochę błotniste. Dziecko jest zachwycone morzem! Jeśli ważne jest dla Ciebie morze, to tu nie przyjeżdżaj, odpoczywający spotkali nawet węże, ale my cieszyliśmy się wędkowaniem 300 m od brzegu, a 5-letnie dziecko kąpaniem (nie wyciągniesz go ani w sztorm). Większość kąpie się w limanie. Za to plaża całkowicie wolna! W Głafirowce jest muzeum, w którym znajduje się wszystko - od monet do wypchanych zwierząt i kosztuje to 50 r. Kupiłam niedaleko od lokalnego sklepu miody 900 r za 3 litry - to okazyjna cena! Dziękuję za wypoczynek! Jedziemy dalej!