Parking: Są 2 miejsca parkingowe. Przeszliśmy około 5 minut od górnego do dolnego, na końcu drogi. Drugie miejsce parkingowe wyglądało bardziej jak szukanie nieoznakowanego miejsca obok drogi. Droga nie jest tak zła, jak niektórzy opisują.
Dostanie się tam: szliśmy szlakiem przez 15-20 minut do zatoki na końcu drogi (drugie miejsce parkingowe). Szlak nie jest łatwy. Mogłem to zrobić w klapkach, ale mimo to są tam trudniejsze odcinki.
Plaża: Jest kamienista, z cieniem pokrywającym większość. Polecam to miejsce do snorkelingu, woda jest przejrzysta, dno morskim pokryte pięknymi srebrnymi algami, duża ilość ryb i nawet widziałem ośmiornicę. Były też meduzy (te, które parzą), więc bądź ostrożny.
Minus: w zatoce/na plaży są zbudowane chatki/domki (patrz zdjęcia) i „mieszkańcy” zachowują się tak, jakby były właścicielami tego terenu (zajmując większość miejsca, głośno grając muzykę itd).
Przeszedłem "szlakiem przemytników". Piękna okolica. Bezpiecznie można spacerować w spokojny sposób przez około 2,5 godziny. Są tam skały i trochę wspinaczki, więc dobre buty to konieczność... i trochę wody! Zrobiliśmy spacer w jedną stronę i na końcu trasy zostaliśmy odebrani.