Aurelia
Nieznający się na plażowaniu
Nieruchomość plażowa jest absolutnie oszałamiająca, z piękną piaszczystą plażą i zapierającymi dech w piersiach widokiem na zachód słońca. Jest wygodnie położony w odległości spaceru od kilku ośrodków i restauracji wzdłuż plaży, co ułatwia napój, przekąskę lub posiłek. Plaża jest bardzo prywatna i oferuje mnóstwo hamaków i krzeseł plażowych do relaksu. To spokojna i cicha atmosfera. Pokoje nie mają energii elektrycznej, ale hotel zapewnia latarnie do użytku osobistego. Każdy bungalow ma własną prywatną toaletę na świeżym powietrzu i prysznic. Chociaż zostałem tylko na 2 noce, chętnie rozszerzyłbym swój pobyt na kilka innych.
Nasza czwarta wizyta w Joy Bungalows i z bólem muszę powiedzieć, że może być to nasza ostatnia. Pokoje i zachody słońca są wspaniałe, podobnie jak ogólny personel. Jednak dbałość o szczegóły, ceny i obsługa nie były zbyt dobre. Pierwsze, co usłyszeliśmy po przyjeździe, to że akceptują tylko gotówkę (nie ma problemu, ale kiedy zobaczyliśmy ceny napojów i jedzenia, zaczęliśmy się martwić, że może nie mieć wystarczająco gotówki, jeśli będziemy tam jeść na każdy posiłek) oraz że pokoje będą sprzątane co drugi dzień (co nie miało miejsca, musieliśmy się upomnieć po 2 nocach i 2 dniach o ręczniki itp.). Musieliśmy sami odebrać nasze bagaże z recepcji, gdy nie pojawiły się pół godziny po tym, jak pokazano nam pokój. Nie martwiło nas to, ponieważ potrafimy nosić własne torby, a w tym momencie wszystko wydawało się dziwne i zrzuciliśmy to na luzacki tajski czas. Brak mydła pod prysznicem, brak szklanek do picia, brak siatki przeciwko komarom, brak wody butelkowanej, tylko mały wentylator oscylacyjny (brak klimatyzacji, co było w porządku, bo wiedzieliśmy to z poprzednich wizyt). Wypożyczenie motocykla w Joy kosztowało 300b/dzień, więc wzięliśmy jeden w wiosce za 200b/dzień bez targowania się. Droga dojazdowa była w opłakanym stanie i musi być trudna do używania dla personelu każdego dnia. Ceny przynajmniej podwoiły się... 100b za małą miseczkę płatków? Inni goście powiedzieli nam, że codziennie chodzili na śniadanie do innego ośrodka wzdłuż plaży, ponieważ Joy był po prostu zbyt drogi. Wzięliśmy motocykl, aby móc jeść gdzie indziej każdego dnia. W wiosce jest kilka świetnych i tanich jadłodajni. Wydaj swoje pieniądze u lokalnych.
Podsumowując, byliśmy rozczarowani Joy Bungalows podczas tej wizyty. Wydawali się skąpi i obojętni, jakby (zarząd) myślał: „mamy pełne obłożenie przez cały sezon, po co mamy się starać”. Jak już wcześniej wspomniano, to nie tylko nasze zdanie. Inni goście wyrażali podobne opinie bez naszej zachęty. Joy polega na swojej przeszłej reputacji, która teraz nie istnieje. Świetna lokalizacja, wspaniałe widoki, ale są inne miejsca na wyspie, które mogą być bardziej uważne na płacących gości.