Odludne miejsce, które było zaledwie krótki spacer od plaży Mermaid. Wspaniałe widoki, jak wszędzie w tej okolicy. Prawdopodobnie jedno z moich ulubionych.
J K
Nieznający się na plażowaniu
Jestem przenoszony w czasie przez kolekcję zdjęć z moich wcześniejszych podróży, w tym z wizyty na St. Croix V.I. w 2003 roku, gdzie zatrzymałem się w Buccaneer. Resort był nienagannie utrzymany, a personel był niesamowicie przyjazny, co sprawiło, że mój pobyt był jeszcze bardziej przyjemny. Resort miał swoją piękną, małą plażę, a krótki spacer na Whistle Beach odkrył kolejny ukryty klejnot. Deszczowy las na wyspie był wspaniałym widokiem, z gęstą roślinnością i wysokimi drzewami. W drodze na górę zatrzymałem się, aby nakarmić pijące piwo świnie, dziwne doświadczenie, które może być lub nie być już dozwolone. Te świnie były ekspertami od picia, łatwo pochłaniając swoje piwa. Przemysł cukrowniczy na wyspie był widoczny na każdym kroku, z wieloma kielichami w różnych stanach zniszczenia. Jednak największym wrażeniem na mnie zrobiło wynajęcie żaglówki do Buck Island, parku narodowego z podwodnym raju. Krystalicznie czysta woda pozwalała na widoczność na głębokości 40 stóp, a znaczniki na dnie morza ukazywały kolorowe rafy i szkoły ryb. To była naprawdę zapierająca dech w piersiach przygoda i nieodzowne miejsce do odwiedzenia dla każdego miłośnika plaży.