Andrew "Drew"
Nieznający się na plażowaniu
Plaża jest naprawdę urocza i utrzymywana w dobrym stanie. Jest fantastyczne molo z promenadą, która idzie do niego. Ma także fantastyczny plac zabaw dla dzieci oraz przyjemne miejsca piknikowe i schroniska dla małych spotkań.
Plaża Glencoe kiedyś była jednym z naszych ulubionych letnich miejsc, ale ostatnio wydaje się, że co chwila zmieniają zasady, co sprawia, że jest to mylące i frustrujące. Dziś, gdy tam poszliśmy, napotkaliśmy dwóch pracowników przy małym kiosku w pobliżu stromej ścieżki prowadzącej na plażę, którzy byli niezwykle nieprofesjonalni. Jeden z nich, azjatycki pracownik, ciągle robił miny i patrzył na nas z irytacją na każde zadane pytanie, podczas gdy tylko próbowaliśmy ustalić ceny.
Na początku jeden z pracowników powiedział nam, że jako niezarejestrowani mieszkańcy Northbrook lub Glencoe możemy uzyskać bilet gościnny za 76 dolarów, a następnie posiadacz biletu mógłby kupić pakiet 10 biletów za 100 dolarów. Potem inny pracownik, stojący za pierwszym, podszedł i powiedział, że to właściwie 50 dolarów. Następnie udawała, że przegląda segregator i powiedziała: o, nieważne, to 100 dolarów.
Podczas gdy próbowaliśmy wyjaśnić ceny, w tle głośno brzęczało radio, co tylko zwiększało chaos. Różnica cenowa 50 dolarów nie była nawet prawdziwym problemem – najważniejsze jest to, że każdy pracownik zdaje się ustalać swoje własne zasady. Jeden z nich powiedział nam, że każda osoba musi kupić bilet, chociaż w zeszłym roku jeden z nas miał bilet i bez problemu przyprowadził dwoje dzieci. Teraz twierdzą, że to już nie jest dozwolone, zbywając to stwierdzeniem "może to był inny kasjer, ale tego nie pozwalamy." Inny kasjer? Czy to oznacza, że każdy kasjer ma swoje własne zasady?
Czuje się, jakby stawiali pułapki na każdym kroku, żeby wycisnąć z ciebie więcej pieniędzy, bez jakiejkolwiek konsekwencji czy jasnej polityki. To naprawdę rozczarowujące i sprawia, że trudno cieszyć się tym, co powinno być relaksującym dniem na plaży.