Fajne małe miejsce na spędzenie dnia na słońcu.
Jest trawiasty brzeg, który prowadzi do schodów do jeziora. Szybko robi się głęboko, więc nie nadaje się do pluskania. Jest też dość wysoka trampolina.
Dwa małe baseny są w porządku. Jest też przyzwoita zjeżdżalnia wodna bez nadzoru.
Same jezioro jest piękne. Dość czyste, woda nie jest za zimna (początek sierpnia). Naprawdę fantastyczne pływanie.
Bar koktajlowy serwujący przekąski i burgery.
Trzeba było płacić za parking oraz wejście do Strandbad, ale żadna z tych opłat nie była zbyt wysoka (ciągle wyobrażam sobie, ile coś takiego kosztowałoby w Wielkiej Brytanii - prawdopodobnie pięć razy więcej).
Wynajęliśmy łódź z miejsca za rogiem. Można tam również wypożyczyć pedalówki.
Fajne miejsce nad jeziorem. Jest mały bar przekąskowy, jeden mały basen z zjeżdżalnią dla dzieci i jeszcze mniejszy z bardzo małą zjeżdżalnią dla maluchów. Jedynym problemem jest parking. Parking jest zdecydowanie za mały, więc większość ludzi musi parkować w okolicy, a im później ktoś dotrze, tym dalej będzie musiał parkować, chyba że ma szczęście i ktoś akurat wychodzi. W przeciwnym razie spacer na kilometr lub więcej może być częścią programu.