Odwiedzam to miejsce od 50 lat, zachowuje swoją naturę, spokój i ciszę w nienaruszonym stanie. Dla reszty świata istnieje tylko w sierpniu... dla nas to klejnot przez cały rok. Oto kilka wspaniałych zachodów słońca z tarasu domu, po jeździe na łyżwach po zamarzniętym jeziorze.
Małe górskie jezioro: ostatnio było całe pokryte lodem i można było jeździć na łyżwach. Otaczający krajobraz jest wspaniały. To dobry punkt wyjścia na krótkie spacery. Latem można pływać.