Zatrzymaliśmy się na kempingu Paradies-Camping Wolfgangsee Birkenstrand nad brzegiem jeziora, w piątek 5 lipca na 3 dni. To drugi kemping od głównej drogi. Dotarliśmy tam z Salzburga autobusem 150, kursującym co 20 minut, przy przystanku jest rozkład jazdy, cena biletu to 8 euro, wysiedliśmy na przystanku St. Gilgen Schwand. Kobieta w recepcji była bardzo miła i cierpliwie wszystko nam wytłumaczyła, mimo że nie znaliśmy niemieckiego i mówiliśmy w angielskim z trudnością. Zapłaciliśmy 41 euro za 1 dzień i noc: dla 2 osób z małym namiotem, przez trzy noce wyszło 123 euro. Cena jest dobra, byliśmy zadowoleni. Otrzymaliśmy hasła do Wi-Fi: osobne hasło dla każdej osoby. Dali nam również karty do korzystania z prysznica - na 7 minut dziennie: w kabinach prysznicowych są skanery, do których przykładamy kartę, aby włączyć ciepłą wodę, a ekran odlicza minuty. Prysznice i toalety są czyste, zawsze jest papier, jest suszarka do włosów. W pobliżu są także umywalki z ciepłą wodą. Na kempingu znajduje się kuchnia z kuchenką, gdzie można gotować jedzenie, czajnik elektryczny, garnki i patelnie, lodówka, szafki z kodem - można zostawić w nich telefon do ładowania. Niestety, nie było widelców, łyżek, talerzy ani kubków, a te byłyby bardzo przydatne. Jest pokój z pralkami, suszarkami, żelazkiem i deską do prasowania. Wszędzie jest bardzo czysto. Kemping był cichy, spokojny, chociaż był zatłoczony - większość ludzi wypoczywała w kamperach, były tylko 3 namioty. Kemping ma dostęp do jeziora, woda była ciepła i bardzo czysta. Woda jest do kolan blisko brzegu, a aby woda sięgała ramion, trzeba przejść długą drogę, więc nawet małe dzieci pływały daleko od brzegu. Wzdłuż brzegu jeziora jest wiele miejsc kempingowych, wszystkie blisko siebie. Bardzo podobał nam się ten konkretny kemping, w którym się zatrzymaliśmy. Byliśmy bardzo zadowoleni z warunków, ceny i podejścia personelu. Na pewno wrócimy tu ponownie i polecimy go naszym przyjaciołom.
Duże pole namiotowe z kilkoma miejscami nad jeziorem. Nasze miejsce było po drugiej stronie drogi i miało rozsądny rozmiar, ale jednostki były stłoczone. Nasze miejsce było nieco głośne, ponieważ znajdowało się blisko drogi. W recepcji serwowano pizzę na wynos i były dostępne pewne zapasy. Zarezerwowaliśmy z wyprzedzeniem, ponieważ myśleliśmy, że w maju będzie tłoczno, ze względu na niemieckie ferie szkolne. Otrzymaliśmy karty dostępu do obiektów z 7-minutowym czasem na codzienny prysznic dla każdej osoby. Można korzystać z 4 watów energii elektrycznej dziennie, co można monitorować przez aplikację kempingową. Należy pamiętać, że niewykorzystany czas na prysznic i energię elektryczną można przenieść na następny dzień. Brak zwrotu w przypadku pozostałego na koncie kredytu przy wymeldowaniu. Obiekty były bardzo czyste. Pralka pobiera monety 50 centowe i kosztuje 5 euro. Wirowanie było słabe, więc trzeba było mieć ładny dzień, aby suszyć pranie, albo wydać dużo na suszarkę. Darmowe wi-fi. Mimo że strona internetowa wspomina o płatności kartą, chcieli tylko płatności gotówkowej. Jezioro jest piękne i świetne do paddleboardingu, pływania i kajakarstwa. Jest autobus do Salzburga, przystanek jest w odległości 5-10 minut spacerem od kempingu. W okolicy jest wiele do zobaczenia, z wyciągiem górskim, rejsami po jeziorze, żeby wymienić kilka. Jeśli wrócimy, zarezerwujemy miejsce nad jeziorem.