To piękne miejsce. Biały piasek. Nie zatłoczony przez turystów.
Hiszpański statek na tle i białe fale tworzą wspaniałe zdjęcie.
Aria Blake.
Nieznający się na plażowaniu
Klasyczny cel podróży dla tych, którzy szukają odrobiny relaksu. To konkretne miejsce było całkiem przyjemne, choć nie tak pełne wraków statków, jak się spodziewaliśmy na podstawie błyszczących zdjęć, które wcześniej przeglądaliśmy. Niestety, wygląda na to, że za kilkanaście lat może nie być już ani śladu wraku.
Jeśli chodzi o pływanie, to cóż, czas jest wszystkim. Podczas naszej wizyty fale dawały niezły popis, przez co zanurzenie się w oceanie było nieco ryzykownym przedsięwzięciem. Ale hej, jeśli czujesz się odważny, idź na to. Tylko nie mów, że cię nie ostrzegaliśmy.