Nolan Thorne
Nieznający się na plażowaniu
To moja trzecia próba napisania recenzji z powodu naruszenia polityki Google. Nigdy wcześniej nie spotkałem się z tak wieloma trudnościami w pozostawieniu pozytywnej recenzji, ale udaję próbę numer trzy!
Ogólnie rzecz biorąc, miałem doskonałe doświadczenie i chcę pochwalić relais i chateaux za utrzymanie integralności ich marki. Sama nieruchomość jest fantastyczna, personel jest niesamowity, a restauracje i bary są na najwyższym poziomie. Pomimo nie mówienia po francusku personel zawsze wydawał się szczęśliwy i przyjazny. Poziom usług był wyjątkowy, otrzymując doskonały wynik 5/5.
Moją jedyną sugestią dla kierownictwa jest zwiększenie ich specjalnych specjałów. Bar były dość puste, mimo że napoje były niesamowite. Uważam, że oferowanie właściwej happy hour zachęciłyby miesiąc miodowy do wyjścia z pokoi i napoju. Patry są zbyt modne, a barmani są zbyt wykwalifikowani, aby siedzenia mogły być puste!
Jadliśmy w winiarni na sushi dwie noce z rzędu, ponieważ tak bardzo nam się podobało. Widok i atmosfera były również przyjemne. Był jednak również zaskakująco pusty. Nie rozumiem dlaczego. Nawet miesiąc miodowy muszą wyjść z pokoi do jedzenia!
Gorąco polecam tę nieruchomość i zapewniam cię, że nie będziesz rozczarowany.
Nasz miesiąc miodowy w La Pearl Resort na Bora Bora był niczym innym jak magiczny. Od momentu przybycia otaczały nas zapierające dech w piersiach widoki, krystalicznie czyste wody i ciepłe przyjęcie ze strony personelu. Całe doświadczenie wydawało się jakby snem, który ożył — spokojne, luksusowe i niezapomniane.
Jedzenie w La Pearl zasługuje na szczególną pochwałę. Każdy posiłek był kulinarnym dziełem sztuki — świeżym, aromatycznym i pięknie podanym. Od śniadania na tarasie po romantyczne kolacje pod gwiazdami, każde danie było celebracją polinezyjskich i międzynarodowych smaków. Szefowie kuchni wyraźnie dbają o swoje rzemiosło, co widać.
Ale to, co naprawdę sprawiło, że nasz pobyt był wyjątkowy, to obsługa, a jedna osoba wyróżniała się ponad wszystkich: Jean Tys. Jean był sercem naszego miesiąca miodowego. Jego entuzjazm, dbałość o szczegóły i prawdziwa życzliwość sprawiały, że każda interakcja była osobista i radosna. Niezależnie od tego, czy pomagał w organizacji zajęć, polecał lokalne dania, czy po prostu sprawdzał, czy jesteśmy szczęśliwi, Jean wnosił energię i ciepło, które podniosły nasze doświadczenie ponad to, czego kiedykolwiek się spodziewaliśmy. Nie tylko robił swoją pracę — sprawił, że poczuliśmy się jak rodzina. Nigdy nie zapomnimy jego uśmiechu ani tego, jak sprawił, że czuliśmy się tak wyjątkowo w naszym szczególnym czasie.
La Pearl Resort jest wspaniałe pod każdym względem — ale to ludzie tacy jak Jean czynią je naprawdę niezwykłym. Nie możemy się doczekać, aby pewnego dnia wrócić, a gdy to zrobimy, mamy nadzieję znów zobaczyć Jeana. Dziękujemy za uczynienie naszego miesiąca miodowego najlepszym doświadczeniem w naszym życiu.