Karaiby na granicy Nettuno i Latina. Nic nie jest porównywalne z plażami i wodami kurortów czy publicznych plaż. Tutaj woda jest krystalicznie czysta i daleko od zgiełku miasta. Prawdziwa oaza spokoju.
Pasquini, Claudio
Nieznający się na plażowaniu
Już od jakiegoś czasu chciałam odwiedzić tę plażę, więc moje oczekiwania były duże i muszę przyznać, że się nie zawiodłam. Dzień rozpoczął się od dużego „DARMOWEGO” parkingu (co jest dość rzadkie), po którym nastąpił przyjemny i dość długi spacer (około 20 minut) wzdłuż rzeki, prowadzący do uroczej małej plaży, a następnie przez piękny las sosnowy. W końcu dotarliśmy do wieży z rzymskimi ruinami i po prawej stronie długą plażą z krystalicznie czystą wodą i piaszczystym, delikatnie opadającym dnem morskim. Jedynym minusem było to, że nie mogliśmy zbliżyć się do wieży, aby zrobić zdjęcia. Pozytywem jest to, że plażę patrolowała ekipa ratowników ochrony ludności, która musiała stale używać gwizdków, aby uniemożliwić pływakom wejście na ogrodzony teren. Nadmienię też, że gmina udostępniła kilka pojemników do segregacji śmieci, z których mieszkańcy korzystali, nie zostawiając po sobie śmieci. To był naprawdę wspaniały dzień!