Monkey Beach to prawdopodobnie jeden z najlepszych przykładów problemów, które pandemia COVID spowodowała w lokalnym przemyśle turystycznym. I mam nadzieję, że mogę nieco poprawić ten obraz, ponieważ ta plaża jest prawdopodobnie jedną z najlepszych na wyspie Penang.
Mój partner i ja postanowiliśmy wędrować na Monkey Beach, myśląc, że to będzie miła i łatwa wyprawa około 90 minut. Pierwsza część drogi w kierunku uniwersyteckiego centrum badawczego jest rzeczywiście taka, chociaż trzeba uważać na niektóre zepsute schody tu i tam.
Jednak, czym na wejściu nas nie poinformował strażnik, było to, że na drugiej części drogi ścieżka nie była utrzymywana (patrz zdjęcia poniżej). Oznaczało to, że musieliśmy szukać starego szlaku, ponieważ nie było żadnych wskazówek, gdzie on wcześniej był, aż do znalezienia ruin starej betonowej ścieżki. Z plaży z stacją badawczą nie ma dalszych wskaźników, aż wejdziesz głęboko w dżunglę, więc jeśli zdecydujesz się na wędrówkę tam, bądź przygotowany na przygodę, nie każdy jest do tego stworzony (ja na pewno nie byłem). Zajęło nam około 3 godziny od wejścia do plaży na szlaku, który zwykle zajmuje 90 minut, gdyby był utrzymywany. Zrujnowany stan szlaku oznacza także, że trzeba bardzo uważać, aby się nie zranić, ponieważ wszędzie są złamane rury stalowe, kruszący się beton i gnijące drewno. Jeśli ktoś kocha przygody i jest dobrze przygotowany (psychicznie i fizycznie), wędrówka jest mimo wszystko dużą frajdą, z wielkimi szansami na zobaczenie lokalnej fauny.
Sama plaża to tylko powłoka jej dawnej chwały, ale ludzie robią wszystko, co w ich mocy, aby ją odbudować i dostarczyć podstawowe napoje i jedzenie. To przyjemne miejsce, z miłymi ludźmi, a kiedy tam byliśmy, plaża była tak czysta, jak można się spodziewać od plaży, która graniczy z cieśniną Malakka.
W drodze powrotnej postanowiliśmy wziąć szybką łódź, co było świetną i bardzo szybką przejażdżką, choć nie była tania.
Ogólnie to miła jednodniowa wycieczka, chociaż wędrówka nie jest polecana, jeśli planujesz udać się dalej do innych miejsc w parku narodowym. W takim przypadku lepszym wyborem może być szybka łódź na Monkey Beach i dalsza wędrówka.
Khelifa Islem
Nieznający się na plażowaniu
Po przybyciu na plażę zauważyłem, że jest tam dość dużo małp. Jednakże, nie wydawały się przeszkadzać nikomu, chyba że były kuszone jedzeniem. Jeśli nie chcesz iść na pieszą wędrówkę, zawsze możesz wynająć łódź, która zabierze cię z powrotem do mola. Dla miejscowych kosztuje to około 50 RM za łódź i zajmuje tylko około 10 minut, w porównaniu do dwugodzinnej wędrówki. Ciekawostką jest, że ta okolica jest supposed to być rezerwatem leśnym, a mimo to jest tu wiele straganów z jedzeniem. Mimo to, sama plaża jest całkiem piękna. Jedynym minusem jest to, że woda może być trochę mętna, zwłaszcza podczas przypływu i silnych fal.