Tak cieszymy się, że znaleźliśmy tę plażę, ponieważ pozostałe były naprawdę zatłoczone ludźmi i łodziami. Turkusowe morze, bujne palmy za plecami i biały piasek. Fajnie jest również zobaczyć porzucone zjeżdżalnie wodne. Wypożyczyliśmy parasol od gościa, za co byliśmy bardzo wdzięczni, ponieważ pozwoliło nam to zostać cały dzień. Jest nawet mały bar, w którym można kupić zimne napoje, jeśli zajdzie taka potrzeba.
Jeśli masz dobre sandały, możesz przejść po skałach na następną plażę i uwolnić małe żółwie morskie!
Jedynym minusem jest to, że hotel wymaga opłaty za wejście, ale to tylko 50 dolarów od osoby.
Sarina Lopez
Nieznający się na plażowaniu
Plaża jest absolutnie oszałamiająca, z jej rozbijającymi się falami, a wejście jest dogodnie usytuowane przez Villę Mexicana. Opłata za wejście wynosi 50 dolarów od osoby, a dodatkowe 100 dolarów od osoby, jeśli chcesz wliczyć hamburger. Warto zauważyć, że rampa prowadząca na plażę jest dość stroma, co może stanowić wyzwanie dla osób o ograniczonej mobilności przy schodzeniu lub wchodzeniu na plażę.