Zazwyczaj staram się korzystać z mojego kostiumu kąpielowego przynajmniej raz na wakacjach, a po zbadaniu różnych kąpielisk, wybrałem to, ponieważ wydawało się najspokojniejsze — a tak naprawdę przeszliśmy obok niego dzień wcześniej. Nie miałem ochoty na miejsce z krabem jako lokatorem ani na wzburzone wody, które nie pasowałyby mojej mamie. To nie jest najbliżej udogodnień w mieście, ale prawdopodobnie dlatego pozostaje tak spokojne.
Mieliśmy trochę zabawy przy wchodzeniu. Na zewnątrz był mały kiosk z bramkami, a podczas gdy bawiliśmy się z jakimiś klamkami, próbując dowiedzieć się, gdzie iść, nagle z drugiej strony wyskoczyła głowa, by się przywitać — przestraszyło nas oboje!
Zapłaciliśmy za dwa leżaki i dostęp, a ja kupiłem także kłódkę. Ironią było to, że wyjąłem jedną z torby podczas pakowania, myśląc, że nie będzie mi potrzebna — więc zdecydowanie zabierz swoją, aby zaoszczędzić kilka euro.
Wewnątrz kompleksu było przyjemnie i cicho — chociaż pamiętaj, że to był dzień roboczy w maju, a temperatury wynosiły około 20°C. Wciąż wystarczająco ciepło, by cieszyć się bez tłumów. Zauważyliśmy kilka szafek, a ponieważ miałem na sobie kostium kąpielowy pod ubraniem, po prostu przebrałem się tam. Mama poszła szukać damskich przebrań.
Wokół basenu trwały jakieś prace i było nieco pochmurno, więc większość ludzi po prostu się opalała — ale ja i mama mieliśmy prawdziwą zabawę w basenie. To jeden z tych basenów, który jest płytki na brzegach i głębszy w środku — świetny, jeśli nie jesteś pewnym pływakiem. Ma także widok na morze, a można iść dalej do odcinka, który prowadzi do samego oceanu, chociaż tego dnia fale były nieco wzburzone.
Na górze wydawało się, że jest miejsce dla dzieci lub nastolatków, i wyglądało, że jest tam kawiarnia, choć nie mogłem stwierdzić, czy jest otwarta. Pod koniec dnia wróciliśmy po nasze rzeczy z szafek i zostało to nieco niezręcznie zagwizdane — okazuje się, że używaliśmy szafek obok męskich. Ale nie było żadnych wyraźnych znaków, że są tylko dla mężczyzn, więc wzruszyliśmy tylko ramionami i poszliśmy do odpowiedniego damskiego przebrań.
Ogólnie rzecz biorąc, to było zrelaksowane i spokojne doświadczenie — zdecydowanie jedno z cichszych kąpielisk. Myślę, że nie dałbym sobie z tym rady w sezonie szczytowym, ale na spokojny, niskobudżetowy dzień było idealnie.
To bardzo uroczy basen, ale muszą zaczynać na czas. Przyjechałem o 10 rano, czekam od 50 minut aż obsługa się przygotuje i dalej nie mogę wejść do wody. Mam tylko godzinę na pływanie, nie mam całego dnia na czekanie. Usługi publiczne powinny być bardziej niezawodne.