Zatoka jest bardzo fajna. Trochę psuje ją niewygodny wejście do morza, głazy są duże. To nie jest zbyt komfortowe dla dzieci. A teraz najsmutniejsza część. To jest Aquamarine. Wydaje mi się, że jeśli właściciel ma chociaż kroplę sumienia, powinien pójść i utopić się w ich pięknym morzu. W pokojach straszny smród i brud. Przed naszym przyjazdem nawet nie raczyli posprzątać pokoju, w łazience była tylko jedna przyćmiona żarówka, nic nie było widać, a "administrator" był mężczyzną o bardzo dużej pewności siebie, rozmawiał z takim powiewem, jakby robił mi wielką przysługę, pozwalając mi u niego zostać. Parking to inna historia. Traktuję samochód z miłością i szacunkiem, można powiedzieć, przejechałem z całą rodziną 3000 kilometrów i nie zawiódł))) Parking jest albo płatny na terenie hotelu, albo na zewnątrz. Nie wiadomo co gorsze, jeśli zostawisz na terenie, to dzieci grające w piłkę ciągle uderzają w niego albo pijani goście coś zrywają (był incydent, dobrze, że mnie to nie spotkało), wiadomo na zewnątrz mało dobrego. Swoją drogą, kiedy rozmawialiśmy przez telefon o rezerwacji pokoju, mówili, że parking jest wliczony w cenę pokoju, a woda z prysznica jest świeża. Po przyjeździe okazało się, że wszystko było dokładnie na odwrót. Generalnie, jak mówią, hotel ma 4 gwiazdki, a gdyby jeszcze było światło, to wszystkich pięć))) Nie psujcie sobie wakacji, szczególnie gdy jesteście z dziećmi. Nie odpoczywajcie w aquamarine
Początek sezonu. Podobało mi się wszystko. Widok z okna 👍🏻