Mark Rendal.
Nieznający się na plażowaniu
Plaża była absolutnie okropna z powodu obecności karaluchów. Musieliśmy czekać dwie godziny, aż nasz pokój będzie gotowy, tylko po to, aby znaleźć w nim karaluchy. To było obrzydliwe! Kiedy przynieśliśmy jednego z żywych karaluchów do recepcji, personel przeprosił, ale poinformował nas, że nie mają żadnego sprayu do następnego dnia. Zirytowany, nalegałem na dostanie innego pokoju w innym budynku. Jednak po sprawdzeniu pokoju okazało się, że jest brudny, jakby ktoś rozsypał okruchy z tostów po całej podłodze. Poprosiłem o kolejny pokój, i mimo że ten nie miał karaluchów, odkryliśmy mrówki wszędzie - w kuchni, łazience, a nawet na łóżku! Znudzeni, zdecydowaliśmy się wymeldować z naszej wymiany timeshare i zapłacić pełną cenę w pobliskim miejscu, gdzie personel był naprawdę gościnny. To było ulgą być w środowisku wolnym od karaluchów i mrówek! Zdecydowanie odradzam pobyt na Wyspie Mórz!
Landon Frost
Nieznający się na plażowaniu
Zdecydowanie odradzam pobyt w tym kurorcie nadmorskim. To było jedno z najbardziej rozczarowujących doświadczeń, jakie kiedykolwiek miałem. Musieliśmy czekać 2 godziny, zanim mogliśmy wejść do naszego pokoju, a nawet gdy wreszcie się dostaliśmy, nie był czysty. Co gorsza, były tam karaluchy, zarówno żywe, jak i martwe, w tym także małe. Gdy zgłosiliśmy ten problem na recepcji, przeprosili, ale przyznali, że nie mają żadnego środka na insekty, aby rozwiązać problem. Poprosiliśmy o zmianę pokoju, ale alternatywny pokój, który nam pokazano, był bardzo brudny. Poprosiliśmy o pokazanie innego pokoju, który był nieco lepszy, ale niestety miał mrówki. Ostatecznie nie mieliśmy wyboru i musieliśmy znaleźć inny hotel do pobytu. Naprawdę zadziwiające, że to miejsce nadal funkcjonuje. Zdecydowanie odradzam pobyt tutaj. Dodatkowo, gorąco polecam unikanie jakichkolwiek wycieczek zorganizowanych przez Rico, ponieważ jest to nieuczciwa osoba.