Zakupiliśmy program spotkania z płaszczkami. Dostaliśmy informację dosłownie 10 minut przed rozpoczęciem, że zostało odwołane. Najpierw chcieli zabrać nam nasz bilet na lunch i powiedzieli nam, żeby po prostu kupić jedzenie na miejscu, a potem po 4 różnych rozmowach telefonicznych—powiedziano nam, żeby go zatrzymać, ponieważ byliśmy uwięzieni tam od 8:00 do 13:00/13:30. Na obiad serwowano tylko burgery, hot dogi, frytki, ryż i kurczaka BBQ. Po chwili zaproponowano nam inne programy. Zwrot pieniędzy zainicjowano szybko, co było miłe. Napoje były naprawdę drogie, mieliśmy wrażenie, że ta wyspa jest bardziej dla statków wycieczkowych niż dla gości z kurortów.
Podczas odjazdu jest tam pracownik sprawdzający opaski na nadgarstkach (bądźcie świadomi, ponieważ nikt wam tego nie powie, a nagle znajdziecie się wśród wielu pasażerów z wycieczek statkowych). Powiedziano nam, że możemy iść dalej, ale zostaliśmy zatrzymani przy "plazy jedynie dla dorosłych". Pracownik powiedział nam, że nie możemy długo stać przy płocie, aby poczekać po tym, jak cały sznur ludzi właśnie przeszedł... ponieważ byłoby to uznane za darmowy upgrade!! Chciała, żebyśmy poszli na sam koniec na "zwykłą powszechną plażę". To około 10-15 minut spaceru w zależności od ilości ludzi i pracowników przewożących rzeczy. Tymczasem były tylko 4 osoby na obszarze tylko dla dorosłych, włączając w to pracowników, którzy sprzątali, ponieważ WSZYSCY OPIERALI. Zastrzeżono nam, że musimy być na dokach o 12:45, a w tym momencie było dosłownie 12:40, ale wczytywali najpierw pasażerów z wycieczek statkowych.
Nie polecam tego nikomu odwiedzającemu kurorty, bo lepiej jest pozostać w kurorcie niż zwiedzać zamkniętą plażę, która jest naprawdę gorąca po 5 minutach. Brak parasoli i ledwo jakieś cienie. Było około 4-5 obszarów "food truck" i przez cały czas spędzony tam, widzieliśmy tylko 1 osobę, która coś kupiła.
Tort rumowy był wyprzedany w ciągu 30 minut, a my byliśmy jedną z pierwszych grup, która tam dotarła, z około 12 osobami. Dotarliśmy tam około 8:30, a "wyprzedano" była informacja na tablicy o 8:43. Dodatkowo, "fun squad" ogłosiło, że można dostać kawę w jednym z "food trucków". Jednak gdy przyszliśmy po filiżankę, poinformowano nas, że maszyna do kawy jest właściwie zepsuta i jest zepsuta od pewnego czasu… dlaczego więc informować o czymś, czego nie macie?!
Personel był nieprzyjazny i bardzo ascetyczny po przybyciu na wyspę. Punkt obsługi gości był pełen zadęcia! Nawet gdy podchodziliśmy z "cześć! Dzień dobry uśmiech". (Brak uśmiechu, cześć, albo dzień dobry z powrotem) zapytano nas "czego potrzebujemy?" Poprosiliśmy o wskazówki i kawę, a po rozmowie powiedzieliśmy "bardzo dziękuję" i otrzymaliśmy "uh uhh mmm." Kapitan i główny lider obsługi gości (Gizelle) na promie byli bardzo mili. Brendan z linii wycieczkowej był najbardziej pomocny i najmilszy.
Podsumowanie: kiedy twoja wycieczka pyta o zarezerwowanie przygody w Nassau, po prostu pomiń Blue Lagoon Island. Tylko piękne zdjęcia. Nie będziesz mieć tam dobrego czasu.
Wyspa jest piękna. Laguna jest stworzona w taki sposób, że powstaje przyjemne płytkie morze, gdzie dzieci mogą się bawić minimalnym zagrożeniem fal i utonięcia. Ale tu kończy się dobroć.
Po pierwsze, wyspa jest przepełniona. Firma Blue Lagoon musi zawierać umowy z gośćmi z wycieczek statkowych i po prostu zrzuca ich na wyspę z ograniczoną ilością leżaków i jeszcze rzadszymi parasolami. Bez cienia, wkrótce się ugotujesz.
Po drugie, większość wyspy jest nieprzystępna, chyba że jesteś "VIPem". Nie wiem, jak się staje się VIPem albo jakie trzeba zakupić pakiet, ale moje rezerwacje przygód wycieczki nie wyjaśniają tego w wystarczający sposób. Więc jako "plebejusz", jesteś skazany na ten jedyny obszar plaży.
Po trzecie, robisz wrażenie otrzymując kupon na jedzenie i napoje. Masz wrażenie, że celebrytę robisz. Ale nie obawiaj się. Ograniczony jesteś do jednego podstawowego posiłku i podstawowych napojów. Żadne z "food trucków" albo innych atrakcji nie są wliczone w kupon—jak koktajle i alkohol.
Po czwarte, nieprzyjemny personel. Personel na wyspie jest naprawdę nieuprzejmy i całkowicie nastawiony na wyduszenie pieniędzy od ciebie w dowolnej chwili. Nie ma żadnych przysług, zdrowego rozsądku, itp. Po prostu mówi "NIE." Ah~ dostajesz powitalny uśmiech. I to koniec.
Po piąte, wyspa jest dość duża. Ale znowu, nie masz pozwolenia na eksplorację. Jesteś uwięziony w tej małej części. I gdziekolwiek pójdziesz, musisz zapłacić jako część wycieczki. O, czy wspomniałem, że płaszcz ratunkowy kosztuje $22?
I na koniec, właśnie zapłaciłeś setki dolarów, aby doświadczyć delfinów. Cóż, baw się dobrze przez 30 minut w bardzo kontrolowanym środowisku, a potem wracasz do strefy ograniczonej.
Blue Lagoon Island to strata natury i została całkowicie opanowana przez lokalnych mieszkańców próbujących wyłudzić jak najwięcej pieniędzy od Amerykanów i obcokrajowców odwiedzających.