Zaralundberg
Nieznający się na plażowaniu
Ten hotel to przyjemne miejsce wypoczynku, które nie jest zatłoczone. Obsługa jest wyjątkowa, a personel jest przyjazny i pomocny. Większość gości pochodzi z Polski lub Republiki Czeskiej. Plaża jest piękna i są kilka aktywności do cieszenia się. Jednakże, potrzebne są pewne remonty, ponieważ hotel wydaje się trochę przestarzały. Boisko do siatkówki mogłoby zostać dokładnie posprzątane, ponieważ jest zasypane odpadkami. Niestety, część hotelu, w tym basen kryty, jest obecnie niedostępna do użytku. Na pozytywną notę, główny basen jest fantastyczny, a jedzenie jest pyszne. Ogólnie rzecz biorąc, to urocze miejsce do pobytu.
Miejsce ma swój klimat. Ale sam hotel jest naciągany, maksymalnie 3 gwiazdki.
Przede wszystkim od 14:00 byliśmy bez pokoju od 6:00, a co godzinę oszukiwali nas, że będzie pokój - a dowiedzieliśmy się, że jeśli zapłacimy im 20 euro, to znajdą jeden, więc czekaliśmy aż do 14:00.
Pokoje bez szalików - plus, bo mają duże, ładne łóżka. Suszarka do włosów w naszym pokoju była zepsuta, zgłosiliśmy to w pierwszym dniu. Po 2 dniach ktoś powiedział, że jest zepsuta i nic z tym nie zrobili, dopóki nie wyszliśmy. Trochę szkoda, że nie ma suszarki nad morzem. Pokoje bez lodówek, czajników itd.
Jedzenie - straszne śniadania - smażone jajka i to wszystko, codziennie te same wędliny, jakieś wędliny, które nie są zbyt jadalne. Szukanie widelców i noży to norma, podobnie jak posypywarek do soli, trzeba wciąż szukać, bo panowie nie są zbyt pomocni. Obiady i kolacje są naprawdę dobre, nawet bardzo dobre. Ale delikatnie mówiąc, to nieco chaotyczne, a nie ma pośpiechu, żeby smażyć i podawać.
Bary są otwarte od 9:00 do minuty, alkohol serwowany jest od 10:00 do północy.
Fajny basen, dużo leżaków, świetna atmosfera. Miło, że restauracja jest nad morzem i można jeść z widokiem.
Ogólnie hotel jest bardzo przeciętny, ale w tej cenie, czego można się spodziewać. Cała wycieczka była wspaniała, bo nie ma znaczenia gdzie, liczy się z kim :)