Gdzie mam zacząć? od recepcji i ciepłej gościnności, przez zakwaterowanie i doświadczenia, kończąc na każdym pracowniku tego wspaniałego zespołu. WSZYSTKO BYŁO WSPANIAŁE!
Po długiej i męczącej podróży (loty międzynarodowe i krajowe, przejazdy drogowe i łodzią), gdy tylko staniesz w zatoce ośrodka, wszystko znika wraz z ich przyjaznym uśmiechem, dostajesz krótkie informacje na temat niemal wszystkiego dotyczącego pobytu, bez długich rozmów i bez nudy. Zakwaterowanie to coś innego, mieszkaliśmy w Hill Top Villa i Beach Pool Villa. Każde z nich ma swój urok i oba były wspaniałymi miejscami. Hill Top miał świetny widok na zachód słońca, a Beach Villa była jakby nasz własny front morski! Prywatność w każdym z zakwaterowań była bardzo wysoka. Wszystkie udogodnienia są dostępne, a także można znaleźć dostępne kapelusze w wietnamskim stylu, które można zabrać do domu. Bardzo podobało nam się, że zwrócili szczególną uwagę na mojego 6-letniego syna, dali mu piękny plecak z zeszytem do aktywności i ołówkiem, a nawet mają klub dziecięcy z kilkoma rodzajami aktywności.
To była zabawa, aby mieć różne doświadczenia, takie jak wędrówka, wędkowanie, rejs łodzią, prywatne kino i prywatna plaża. Nigdy nie ma nudnego dnia w ośrodku, bo jeśli nie masz zaaranżowanej żadnej aktywności, możesz cieszyć się jazdą na rowerze wokół ośrodka z imieniem na plecach roweru (wspaniały gest).
Jedzenie było na świetnym poziomie, chcesz czegoś? Zamawiasz. Naprawdę podobała nam się decyzja o używaniu organicznej żywności i możliwość zbierania własnych jajek od kur z wolnego wybiegu! Strefa śniadaniowa jest przestronna i bardzo cicha. Restauracja przy zatoce jest fantastyczna na lunch i kolację, a co najważniejsze, organizują spektakularne prywatne grillowanie przy plaży, abyś mógł cieszyć się prywatną i romantyczną nocą. Zapewnili nam jedzenie halal (obawialiśmy się o ten punkt) i byli jasno określeni, co możemy jeść, a czego nie.
Na koniec muszę podziękować ludziom, którzy sprawili, że czuliśmy się jak royalty dzięki ich uprzejmości, profesjonalizmowi i wsparciu przez cały czas pobytu w ośrodku. Muszę ich wymienić, aby oddać im zasługi, począwszy od menedżera ośrodka DD, jego interakcje z nami i naszym synem sprawiły, że czuliśmy się komfortowo i szczęśliwie. Nasi lokaje Khang i Trang byli bardzo profesjonalni i skromni w swoim traktowaniu nas. Nigdy nie przegapili niczego ani nie opóźnili prośby. Joseph z Centrum Doświadczeń z jego menedżerem Tuanem również zasługuje na podziękowania za ich zachęcające i idealne zorganizowanie wszystkich doświadczeń. Chcielibyśmy również podziękować menedżerom restauracji, Pani Hoa i Davidowi, za ich aranżacje podczas naszego pobytu. No i oczywiście nie zapomnimy o szefie kuchni Timie i szefie kuchni Hiep za wspaniałe smaki potraw, ich sugestie i akceptowanie naszych specjalnych zamówień za każdym razem. Na koniec wszyscy pracownicy byli bardzo przyjaźni i skromni, co sprawiło, że nasz pobyt był wygodniejszy i szczęśliwszy.
Na koniec bardzo podobała nam się zrównoważona rozwój ośrodka i Wasze cele na przyszłość. Podobały nam się zorganizowane doświadczenia i detale, które uczyniły nasz pobyt jeszcze lepszym. Czekamy na wizytę w innych doświadczeniach Six Senses na całym świecie, ponieważ naprawdę pokochaliśmy ten koncept i koncentrację hotelu na drobnych detalach.
Mam nadzieję, że niczego nie pominąłem w mojej wypowiedzi.
Lukas Anderson
Nieznający się na plażowaniu
Mieliśmy niesamowite doświadczenie w Six Senses Ninh Van Bay. Absolutnie uwielbiamy koncepcję Six Senses i również zatrzymaliśmy się w niektórych ich innych kurortach, które wszystkie były fantastyczne. Jednak Ninh Van Bay jest naprawdę wyjątkowy ze względu na przyjazny personel, doskonałą obsługę, zapierające dech w piersiach położenie, oszałamiające otoczenie naturalne, różnorodną faunę, piękne wille i pyszny wybór kuchni wietnamskiej. Chciałbym szczególnie wyróżnić naszego GEM-a, Thaia, który zawsze był tam dla nas, kiedy go potrzebowaliśmy. Zrobił wszystko, aby każda chwila naszego pobytu była niesamowita i naprawdę uczynił nasze tropikalne wakacje niezapomnianymi. Bardzo dziękujemy, Thai!